Ekstraklasa
Wydarzenia

Rengifo nie będzie się ślizgał
Sobota, 1 grudnia, 11:45
Przed dzisiejszym meczem z Zagłębiem w Sosnowcu (początek godzina 18) trener Lecha Franciszek Smuda bardziej niż o problemy kadrowe martwi się o stan płyty boiska Stadionu Ludowego, na boisku jest mokro i ślisko."Przed wyjazdem Rengifo próbował ślizgać się na zamarzniętych kałużach. Chciał po prostu nauczyć się, jak trzeba się zachować" – zdradza szkoleniowiec Lecha.
Peruwiański napastnik lodu jednak nie musi się obawiać. "Mamy włączone ogrzewanie murawy. Agregat pracuje z maksymalną mocą. Glikol, który podgrzewa murawę rozgrzano do 35 stopni, pod płytą jest 18 stopni Celsjusza. Boisko było tylko trochę przyprószone po czwartkowych opadach śniegu, ale woda już normalnie spływa" – uspokaja Zbigniew Drążkiewicz, dyrektor sosnowieckiego MOSiR. Zgodnie z sugestiami Ekstraklasy SA za bramkami i przed ławkami rezerwowych ułożono trawnik,by nie trzeba było brodzić w błocie, tak jak w niedzielę podczas meczu Zagłębie – Wisła.
Ąródło: Głos Wielkopolski, dodał: KOGUT, odsłon: 406
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
