Ekstraklasa
Wydarzenia

Ostatni występ Rodneia w Jagiellonii?
Wtorek, 4 grudnia, 15:39
Zazwyczaj rezerwowi, tym razem pewnie też. Wcześniej bez wielkiego nastawiania się na wynik, teraz zmiana, gdyż rezultat ma spore znaczenie. Piłkarze Jagiellonii podejmują we wtorek Koronę Kielce w Pucharze Ekstraklasy. Jeżeli białostoczanie chcą awansować do ćwierćfinału tych rozgrywek, muszą co najmniej zremisować.
Rozgrywki grupowe Pucharu Ekstraklasy prawie wszyscy szkoleniowcy traktują jak poligon doświadczalny. Co prawda, zgodnie z regulaminem, w meczach musi grać co najmniej ośmiu zawodników, którzy w ostatnich pięciu spotkaniach ekstraklasy pojawiali się na boisku, to i tak do gry zazwyczaj wystawiani są zmiennicy.
Szkoleniowiec Jagi najprawdopodobniej od początku wystawi dziś do gry m.in. Remigiusza Sobocińskiego. Napastnik w ostatnich dwóch meczach ligowych zdobył po bramce, a pojedynek z Koroną będzie jego ostatnim występem przed przerwą w rozgrywkach.
Dzisiejszy występ może być w ogóle ostatnim w żółto-czerwonych barwach dla jednego z najlepszych obrońców całej ligi - Rodneia. Brazylijczyk również w sobotę nie zagra z powodu kartek, a zatrzymanie go w Białymstoku może być bardzo trudne, gdyż kończy mu się wypożyczenie do białostockiego klubu.
- Mam nadzieję, że Rodnei zostanie z nami, że znajdą się pieniądze, aby go wykupić - mówi Płatek. - Na pewno we wtorek nie będę mógł skorzystać z kontuzjowanych wcześniej Vahana Geworgiana i Vuka Sotirovicia, który ostatnio był na specjalnych zabiegach w Warszawie. W tym roku z powodu urazu nie zagra też Everton. Natomiast pod znakiem zapytania stoi występ Radosława Kałużnego, on nie jest jeszcze w optymalnej dyspozycji po urazie.
Ľródło: Gazeta Wyborcza, dodał: KOGUT, odsłon: 480
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










