Ekstraklasa
Wydarzenia

Właścicel Ruchu murem za Radolsky'm
Wtorek, 4 grudnia, 15:43
Nie zmienię trenera, nie ma takiej opcji! To jest rozwiązanie na jeden, dwa mecze. Nie wierzę w czarodziejów, którzy odmienią zespół z dnia na dzień. - mówi właściciel i sponsor Ruchu Chorzów Mariusz Klimek.Wszyscy widzą, że Ruch potrzebuje konkretnych wzmocnień. Jakich argumentów musi Pan użyć, by pozyskać wartościowych piłkarzy?
I tu jest problem. Nasz zespół jest w trakcie budowy, a to niestety wielu zawodnikom daje do myślenia... Szczególnie tym, którzy chcą grać o najwyższe cele. Liczyłem na to, że zimą dołączy do nas dwóch aktualnych reprezentantów Polski. Nie, nie chodziło o Milę i Bieniuka, ale mniejsza o nazwiska... Oferowaliśmy im naprawdę dobre pieniądze, ale to ich nie przekonało. Mimo wszystko wierzę, że będziemy mieć wiosną naprawdę ciekawy zespół. Musimy pozyskać trzech, czterech konkretnych piłkarzy. Młodych, ale też i weteranów. Takich, którzy uporządkują naszą grę, dograją piłkę z rzutu wolnego czy rogu. Pamięta pan mecz z ŁKS-em? Mieliśmy 15 rzutów rożnych, a piłka ani razu nie spadła tam gdzie trzeba. Przecież to był istny Monty Python!
Myśli Pan, że powrót Piotra Ćwielonga z Wisły Kraków jest możliwy?
Chcemy go wypożyczyć. Wiem, że to nie jest pomysł na budowę drużyny, ale my potrzebujemy piłkarzy na już, na tę chwilę. Tak, by wiosną nie martwić się do ostatniej kolejki o utrzymanie w lidze. Zresztą takiego rozwiązania w ogóle nie zakładam! Zanim Piotrek odszedł do Wisły, mówiłem mu, że "ta zupa jest niedobra". On jednak chciał jej koniecznie posmakować. Piłkarzom wydaje się, że podpisując kontrakt z takimi klubami jak Wisła, łapią Boga za nogi, tymczasem tak naprawdę grzebią się żywcem. Gdzie będzie Piotr Ćwielong za dwa lata? Ile zostanie ze świetnie zapowiadającej się kariery?
Po przegranym spotkaniu z Groclinem kibice obrażali Duszana Radolskiego. Czy trener ma w Panu wsparcie?
Oczywiście. Nie zmienię trenera, nie ma takiej opcji! To jest rozwiązanie na jeden, dwa mecze. Nie wierzę w czarodziejów, którzy odmienią zespół z dnia na dzień. Czy Widzew, ŁKS czy Zagłębie zaczęły grać lepiej po zmianie szkoleniowców? Dlatego zmienię zespół, a nie trenera. Zmiana pokoleniowa już się powoli dokonuje. Cieszę się, że trener odważnie stawia na młodych. Pewnie, że Maciej Sadlok czy Jovan Ninković popełniają jeszcze błędy, ale to zaprocentuje w przyszłości.
Ľródło: Gazeta Wyborcza, dodał: KOGUT, odsłon: 357
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









