Ekstraklasa
Wydarzenia

Problemy z kontraktem Głowy
Wtorek, 4 grudnia, 16:49
Wisła Kraków w zimowej przerwie między rozgrywkami chce sprowadzić do swojej drużyny piłkarzy, którzy pozwolą jej marzyć o awansie do fazy grupowej Ligi Mistrzów, a także zatrzymać tych, którym kończą się kontrakty.W poniedziałek z miejsca ruszyły w końcu rozmowy z Kamilem Kosowskim, ale nowej umowy nadal nie podpisał Arkadiusz Głowacki, który wprawdzie chce pozostać pod Wawelem, ale opieszałość Jacka Bednarza sprawia, że reprezentacyjny defensor rozpoczął rozważanie ofert, które otrzymał.
Wraz z końcem sezonu kończyły się bowiem kontrakty z Cleberem, Kamilem Kosowskim i Arkadiuszem Głowackim. Najpewniejszy otrzymania i zgodzenia się na nową umowę był popularny "Głowa", ale jak się okazuje jest on ostatni na liście Bednarza.
"Głowa" nie ukrywa, że jest poirytowany taką sytuacją i nie zamierza być traktowany jak powietrze. Reprezentant Polski przyznał, że marzy o pozostaniu w Krakowie, ale ma także kilka bardzo konkretnych ofert z zagranicznych klubów i jeśli Wisła się nie pospieszy, to już niedługo może być za późno.
Głowacki nie chciał ujawnić nazw zespołów, z których otrzymał propozycję, ale wiadomo, że nie ma w ich gronie Besiktasu Stambuł, który chęć zatrudnienia obrońcy wyrażał jeszcze kilka tygodni temu.
Ľródło: goool.pl, dodał: KOGUT , odsłon: 440
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









