Ekstraklasa
Wydarzenia

Czystki w Cracovii ciąg dalszy
Piątek, 29 lutego, 18:30
Po Łukaszu Skrzyńskim kolejnym zawodnikiem, który został odsunięty od zespołu, jest Marcin Bojarski. Dla pomocnika Cracovii nie znalazło się miejsce w autokarze do Białegostoku. Dla tego pierwszego również nie ma miejsca.Obok Bojarskiego na mecz z Jagiellonią nie pojedzie też Łukasz Szczoczarz. Bojarski zagrał od pierwszej minuty z Polonią Bytom i został zmieniony właśnie przez tego napastnika. - Z wyniku nie byłem zadowolony, dałem z siebie wszystko to, co miałem najlepsze. Rezultat wszystko zamydla - ocenił siebie Bojarski.
W środę w Pucharze Ekstraklasy z Górnikiem zagrał nietypowo w środku pomocy. - Nie narzekam, mogę grać w ataku i w pomocy. Tyle lat Cracovia nie mogła wygrać w Zabrzu, jakieś fatum wisiało nad Cracovią i wreszcie się udało. A moja forma? Od oceniania są trenerzy. Były błędy, ale nie było tak źle - komentował Bojarski.
Pomocnik nie mógł uwierzyć, gdy zobaczył skład na drzwiach do szatni. Początkowo nadrabiał miną. - Nie jest mi przykro, taka jest piłka nożna. Mam dwójkę wspaniałych synków, jestem szczęśliwym człowiekiem, są większe dramaty na tym świecie. Jeśli to ma pomóc, to się cieszę. Nie ma piłkarzy niezastąpionych - mówił Bojarski.
Ąródło: Gazeta Wyborcza, dodał: KOGUT, odsłon: 330
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
