Ekstraklasa
Wydarzenia

Kowalewski: wciąż jest wiele do zrobienia
Sobota, 1 marca, 23:37
W Polce dopiero się tego uczymy. Mamy oczywiście coraz ładniejsze stadiony, coraz więcej ludzi chodzi na mecze. Jednak wciąż jest wiele do zrobienia - mówi bramkarz Korony Kielce, Wojciech Kowalewski który wraca do naszej ligi.- Jest jakaś skala porównawcza między polską ligą, a rosyjską?
- Niewielka... Zresztą to jest temat na zupełnie inną rozmowę. Zasadniczą różnicą są wysokości budżetów. A jak wiadomo, wszystko inne jest zależne od pieniędzy. Kluby rosyjskie słyną m.in. z tego, że mają znakomite, nowoczesne bazy treningowe. Tam są wręcz małe miasteczka sportowe. Mnóstwo boisk, odnowa biologiczna, medyczna, hotele, restauracje. Piłkarz może tam przebywać 24 godziny na dobę i ma wszystko, co jest mu potrzebne do profesjonalnego wykonywania swojego zawodu. W Polce dopiero się tego uczymy. Mamy oczywiście coraz ładniejsze stadiony, coraz więcej ludzi chodzi na mecze. Jednak wciąż jest wiele do zrobienia. Nie tylko dla ludzi zajmujących się piłką, ale przede wszystkim dla samych piłkarzy. Spartak to był zupełnie inny świat.
- Ma pan żal do działaczy Spartaka, że po tym co dla nich zrobił, rozstali się w dość mało elegancki sposób?
- To dla mnie rozdział zamknięty. Teraz jestem w Kielcach i tylko to się dla mnie liczy. Powiedziałem kilka ostrych słów, co mi się nie podoba i działacze odegrali się za to na mnie. Z dnia na dzień straciłem miejsce w zespole. Mam jednak satysfakcję z tego, co dla Spartaka zrobiłem.
Ąródło: Tylko Piłka, dodał: KOGUT, odsłon: 227
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
