Ekstraklasa
Wydarzenia

Białek: cieszę się, że mam Micanskiego
Sobota, 1 marca, 23:55
- Zagraliśmy konsekwentnie a Micanski - podobnie jak wielu innych napastników wcześniej - po przyjściu do naszego klubu się odblokował i zaczął strzelać. Może mamy tu gdzieś żyłę wodną, która pozwala piłkarzom odzyskać formę - śmiał śię trenerJanusz Białek.- Graliśmy już w tym sezonie ładniejsze mecze. Przeciwko Koronie zagraliśmy jednak bardzo konsekwentnie. Może nie stworzyliśmy zbyt dużo okazji strzeleckich, ale najważniejsze, że jedną z nich zamieniliśmy na gola. Obawiałem się, że po przerwie przewagę osiągnie Korona, gdyż miała grać z wiatrem. Dlatego przesunąłem Malinowskiego do pomocy, a na boisko wpuściłem Dudka, który wygrywał dużo pojedynków główkowych. Te zmiany były strzałem w „dziesiątkę” - pochwalił sam siebie Białek.
- W pierwszej połowie po moich zawodnikach było widać duży respekt przed rywalami. Po przerwie wyglądało to już dużo lepiej. Niemniej, zwycięstwo nad Koroną jest naszym dużym sukcesem. Moi piłkarze jednak bardzo zapracowali na tą wygraną. Cieszę się, że decydującego gola zdobył Micanski. Widać po nim olbrzymią chęć do gry i wielką przyjemność z tego, co robi. Bardzo się cieszę, że mogę pracować z takim zawodnikiem - pochwalił piłkarza Janusz Białek.
Ąródło: korona-kielce.pl , dodał: KOGUT, odsłon: 281
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
