Ekstraklasa
Wydarzenia

Błąd sędziego wypaczył mecz?
Sobota, 15 marca, 19:04
Sytuacja z 44 minuty meczu w Bytomiu "na kolana" rzuciła niemal wszystkich widzów na stadionie przy Olimpijskiej. Na nieszczęście gospodarzy nie był to jedyny błąd sędziego z Warszawy, który znacznie przyczynił się do ich porażki.Wobec trzech kolejnych błędów sędziego Marcina Wróbla (niezauważony faul na Pawle Wojciechowskim, zinterpretowanie czystego wślizgu Pavola Stano jako faul kwalifikujący się do podyktowania rzutu karnego, wreszcie czerwona kartka dla Słowaka) zaniemówił nawet... PZPN-owski obserwator tego spotkania.
- Nic w tej chwili nie powiem - zastrzegał Ryszard Wójcik. Były międzynarodowy arbiter był związkowym kwalifikatorem na meczu Polonia - Korona. I choć związkowe przepisy zezwalają, a wręcz zalecają obserwatorom na użytek mediów wystawianie "na gorąco" ocen rozjemcom (w skali szkolnej - od niedostatecznej do bardzo dobrej), opolanin od tejże czynności się uchylił. Pod wielce wszakże mówiącym pretekstem. - To nietypowa sytuacja, chciałbym najpierw po prostu wysłuchać sędziego - wytłumaczył swoje milczenie dość... zmieszany. Co oznacza zapewne tyle, że był nie tylko zmieszany, ale wręcz wstrząśnięty.
Ľródło: Interia.pl, dodał: KOGUT, odsłon: 550
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









