Ekstraklasa
Wydarzenia

Płatek: szukamy optymalnego zestawienia
Sobota, 22 marca, 11:34
Trener Artur Płatek wciąż szuka zestawienia, które sprawi, że Jagiellonia zacznie grać zdecydowanie lepiej niż w dotychczasowych meczach wiosennych. To podstawowy warunek do spełnienia, by wywalczyć w sobotę choćby punkt na stadionie w Kielcach. W tej roli mógłby też wystąpić niezawodny Markiewicz, ale Płatek widzi dla niego miejsce raczej w pomocy. O ile bowiem gra defensywna zaczęła się poprawiać, o tyle jagiellończycy wciąż mają olbrzymie trudności z rozgrywaniem ataków. Trener próbował już różnych zestawień w środku boiska. Bruno na razie się nie sprawdził i z podstawowego składu w dwóch pierwszych kolejkach ostatnio wylądował na trybunach (teraz będzie na ławce). Jacek Falkowski, o którym przed pierwszym wiosennym spotkaniem Płatek mówił, że od niego zaczyna skład, sprawdzał się tylko w rozbijaniu ataków rywali. W końcu więc szkoleniowiec postanowił wrócić do wystawienia przed obrońcami pary Markiewicz/Aleksander Kwiek, nieźle spisującej się jesienią.
- Wciąż szukamy optymalnego zestawienia, a oni dwaj wyglądają teraz na pewno lepiej od Jacka Falkowskiego. Są bardziej kreatywni - tłumaczy trener. - Tak samo Mario Marczak. To jest zawodnik, z którego powinniśmy skorzystać w Kielcach.
- Trochę lepiej zaczęło mi iść na treningach, dlatego - z tego, co widzę - trener chyba da mi zagrać w Kielcach. Ale nie odbieram tego jak ostatniej szansy - mówi Mariusz Marczak. - Staram się udowadniać, że jestem wart gry w pierwszym składzie, cały czas pracuję. A jeżeli zagram, mam nadzieję, że nie zmarnuję okazji. Postaram się odwdzięczyć tym, co mam najlepsze.
Ąródło: Gazeta Wyborcza, dodał: KOGUT, odsłon: 216
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
