Ekstraklasa
Wydarzenia

Pesković: odpokutuję za tego farfocla
Piątek, 28 marca, 14:58
- Po tak kuriozalnej bramce, jaką wpuściłem z Górnikiem, nie pozostaje mi nic innego, jak zachować czyste konto w spotkaniu z Wisłą Kraków - obiecuje Michal Pesković bramkarz Polonii. Dziś bytomianie zmierzą się na własnym stadionie z "Białą Gwiazdą". Gol z ostatniej kolejki na długo zapadnie w pamięć wszystkich kibiców. Strzał obrońcy zabrzan Tomasza Hajty z 65 metrów kompletnie zaskoczył Peskovicia. - Taki farfocel przytrafia się każdemu bramkarzowi w karierze. Ja mam to już za sobą. Koledzy i trener nie mieli do mnie pretensji. Zresztą przyznam, że takie "coś" wisiało nade mną. Już w spotkaniu z Koroną bramkarz rywali chciał mnie przelobować, ale nie dałem się zaskoczyć i złapałem piłkę - tłumaczy spokojnie Słowak.
- Postaram się ich wszystkich zatrzymać - dodaje Pesković. - Wisła to najlepszy zespół w ekstraklasie, ale tydzień temu zremisowała z Odrą i bramki nie strzeliła.
Ąródło: Super Express, dodał: KOGUT, odsłon: 408
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
