Ekstraklasa
Wydarzenia

Farciarz Baszczyński
Sobota, 29 marca, 11:05
Niektórzy piłkarze muszą się bardzo natrudzić, żeby zdobyć gola. Innym brakuje szczęścia i ostrzeliwują słupki i poprzeczki. Wczoraj z łatwością bramka przyszła Marcinowi Baszczyńskimu, który został...trafiony przez piłkę. W 39 minucie "Baszczu" zdecydował się na ofensywną akcję którą zakończył mocnym strzałem na bramkę. Z jego uderzeniem poradził sobie jednak bramkarz Polonii Michal Pesković, który wybił piłkę nogami. Zrobił to jednak ta niefortunnie, że ta trafiła w Baszczyńskiego i wpadła wprost do bramki. Był to pierwszy gol tego piłkarza w tym sezonie.
Ostatnio Marcin Baszczyński leczył kontuzję, teraz wraca do formy, ale chyba jest już zbyt późno by wywalczyć sobie miejsce w kadrze na Mistrzostwa Europy.
Autor: KOGUT, odsłon: 430
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
