Ekstraklasa
Wydarzenia

Rywalizacja dopinguje Boguskiego
Poniedziałek, 7 kwietnia, 19:38
Do gry po długotrwałej kontuzji kolana wrócił Andrzej Niedzielan. W ataku Wisły panuje nieprawdopodobna konkurencja. Pewne miejsce w wyjściowym składzie ma praktycznie tylko Paweł Brożek, natomiast za jego plecami toczy się zażarta rywalizacja. Rafał Boguski zdaje sobie sprawę z faktu, iż konkurencja w ataku Wisły jest ogromna. Nie ma jednak zamiaru oddać miejsca w składzie za darmo. - Nie myślę o tym, kogo zostawiłem na ławce. Po prostu chcę grać - mówi piłkarz.
- Wszyscy się wyleczyli. Kiedy obrońcy są kontuzjowani, to wyleczyli się napastnicy i jest duża konkurencja w ataku. Na pewno trzeba będzie ostro zasuwać na treningach i pokazać się trenerowi z jak najlepszej strony - mówi Boguski, który na razie wygrywa rywalizację o miejsce w składzie z Radosławem Matusiakiem.
Matusiak wrócił do polskiej ligi odbudować formę i w końcu grać. Tymczasem w Wiśle podobnie jak w Palermo i Heerenveen mecze ogląda głównie z ławki rezerwowych. Cała sytuacja nie przedstawia się najlepiej dla Dudu i Paulisty, którzy ostatnio nie wchodzą na boisko nawet z ławki.
Całej sytuacji nerwowo nie wytrzymuje Paulista, który w meczu z Ruchem po prostu wstał z ławki rezerwowych i obrażony poszedł do szatni. Nie jest tajemnicą, że latem piłkarz opuści krakowski klub.
Ąródło: wislasoccer.com, dodał: KOGUT, odsłon: 308
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
