Ekstraklasa
Wydarzenia

Micanski: nie mam nic do udowodnienia
Poniedziałek, 7 kwietnia, 19:48
Dla Iliana Micanskiego mecz z Lechem był szczególny. Bułgar spędził tutaj rundę jesienną, ale większość meczów oglądał z ławki rezerwowych lub trybun, a niebieski trykot Lecha miał okazję zakładać przy okazji meczów Młodej Ekstraklasy. Zimą trafił więc do Odry. - Cieszę się z głosów, że w Odrze wracam do formy, trzeba dalej tak pracować. Pokazaliśmy dziś niezłą piłkę, ale niestety nie udało się dziś zdobyć punktów - powiedział Bułgar.
W Lechu Micanski nie dostawał zbyt wielu szans. Przede wszystkim nie znalazł uznania w oczach Franciszka Smudy, który kila razy wypowiadał się o nim dość lekceważąco. W sobotę na Bułgarskiej zagrał nieźle, ale nie zdołał się wpisać na listę strzelców. - Miałem okazje, nie udało się dziś strzelić bramki. Nie miałem tu nikomu nic do udowodnienia. Każdy przecież co tydzień ogląda mecze i widzi jak gram. - zakończył Micanski.
Co na to Franciszek Smuda? - Niech Micanski gra jak najlepiej, przynajmniej cena za niego rośnie i będzie można go drożej sprzedać - żartje "Franz".
Ąródło: lechpoznan.pl, dodał: KOGUT, odsłon: 311
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
