Ekstraklasa
Wydarzenia

Zahorski nie na sprzedaż
Poniedziałek, 7 kwietnia, 20:01
Najazd zagranicznych menadżerów był największą atrakcją piątkowego meczu Górnika Zabrze z Groclinem. Na trybunach siedzieli skauci Manchesteru United, Waregem, Murcii, Osasuny Pampeluna, Racingu Santander, Ascoli i Hannoveru. Wszyscy spodziewali się elektryzującego pojedynku snajperów Tomasza Zahorskiego i Adriana Sikory. Pierwszy zagrał słabo.
- Zahorski nie jest na sprzedaż - stwierdził Hetmański. Słowa dyrektora nie są wyłącznie zasłoną dymną i mocnym wstępem do negocjacji. Dowiedzieliśmy się, że sponsorująca klub firma Allianz (sponsor właśnie przejmuje większościowy pakiet akcji) nie wyraża zgody na sprzedaż najlepszych zawodników. Afera korupcyjna, spodziewana degradacja Korony Kielce i Zagłębia Lubin oraz możliwe perturbacje w Groclinie, sprawiają że Górnik już w przyszłym sezonie może powalczyć o miejsce w czwórce. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że w kolejnym roku budżet wzrośnie z 13 na 26 mln zł.
"Przegląd Sportowy" dowiedział się, że sponsorująca klub firma Allianz nie wyraża zgody na sprzedaż najlepszych zawodników. Górnik w przyszłym sezonie może powalczyć o miejsce w czwórce. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że w kolejnym roku budżet wzrośnie z 13 na 26 milionów złotych. Będą więc pieniądze na kupno nowych graczy. „Przegląd Sportowy” ustalił, że zabrzanie chcą się włączyć w proces rozbioru Korony. Numerem 1 na liście życzeń jest napastnik Marcin Robak, który byłby idealnym partnerem dla Zahorskiego.
Ąródło: Przegląd Sportowy, dodał: KOGUT, odsłon: 326
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
