Ekstraklasa
Wiadomosci

Smuda zakochał sie w Peruwiańczykach
Wtorek, 8 kwietnia, 10:08
Testowany przez Lecha Bryan Salazar wrócił już do Limy, ale młody reprezentant Peru do lat 18 latem pojawi się niedługo znów w Poznaniu, by podpisać pięcioletni kontrakt. -Teraz będę próbował przekonać do siebie trenera Sportingu Cristal Carlosa Oblitasa, ...
... żeby zagrać jeszcze kilka meczów w lidze peruwiańskiej, zanim wrócę do Polski - mówił przed wyjazdem. Lech ma zapłacić za jego wyszkolenie Sportingowi ekwiwalent w wysokości 50 tys. dolarów.
W sobotę młody Peruwiańczyk obejrzał mecz Kolejorza z Odrą (2:0) i był pod wielkim wrażeniem dopingu i atmosfery na trybunach. - Przy takiej publiczności zespół był jeszcze bardziej zmobilizowany. Bardzo podobało mi się to, że nawet jak rywale przeważali, to kibice nie przestawali dopingować Lecha - mówił w sobotni wieczór młody piłkarz.
6 kwietnia skończyła się Salazarowi polska wiza i nie udało się jej przedłużyć do 12 kwietnia. Ale Peruwiańczyk trenował kilka dni z Lechem i wróci do Poznania w czerwcu. - Nie chcę go oceniać po tak krótkim pobycie, bo na to przyjdzie jeszcze czas - mówi trener Lecha Franciszek Smuda. - Ale to fajny, grzeczny, ułożony chłopak. Właśnie takich młodych będziemy wyszukiwali. I pracowity, bo ci Peruwiańczycy to całkiem inny typ niż rozrywkowi Brazylijczycy. Oni skupiają się na grze i pracy, więc nie ma z nimi problemów - dodaje "Franz". Salazar będzie czwartym Peruwiańczykiem w Lechu, ale nie jest powiedziane że ostatnim.
Źródło: Przegląd Sportowy, dodał: Ronin, odsłon: 446
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.