Ekstraklasa
Wiadomosci

Wszystkie kluby są zamieszane w korupcję
Czwartek, 10 kwietnia, 09:01
"PZPN nie dość, że łamie prawo, to nie rozwiązał sam żadnej sprawy korupcyjnej. Tylko jak jakąś teczkę dostał z prokuratury, to reagował. A teczki przychodzą, jak się tam komuś w prokuraturze podoba. Nikt nie zna klucza" - twierdzi Zbigniew Boniek. Powiedział pan niedawno, że w polskim futbolu nie ma winnych i niewinnych. Są tylko złapani i nie złapani. Informacja prokuratury o 17 kolejnych klubach, których dotyczy śledztwo w sprawie korupcji, potwierdza pana tezę.
Zbigniew Boniek: Wszystkie kluby są w jakiś sposób zamieszane w korupcję, ale nie wszyscy ludzie. Ja z korupcją nie miałem nic w współnego. Ani w latach osiemdziesiątych, ani dziewięćdziesiątych, ani ostatnio. Trzeba karać tych, którzy rozdawali karty. Karanie całych klubów przypomina sytuację, w której pięciu ludzi jedzie samochodem z kierowcą, który prowadzi zbyt szybko. Policja go łapie, ale karze nas wszystkich, bo przecież wiedzieliśmy, że naciskał za mocno na gaz. Widzew poniósł konsekwencje za to, że jeden z działaczy ustawiał mecze. Nie ważne czy słuszne, czy nie. Moim zdaniem nie, bo nie dostał prawa do obrony. Ale z drugiej strony PZPN nie ponosi za korupcję pod swoimi skrzydłami żadnych konsekwencji. Czy to jest w porządku? Problem jest jeden. Czy z korupcją powinni walczyć ci sami ludzi, którzy za nią odpowiadają? Czy da się coś wygrać w tym samym składzie? Moim zdaniem większość działaczy powinna się wycofać, zrezygnować. Co wcale nie znaczy, że wszyscy są nieuczciwi, że wszyscy są zamieszani.
Nie wierzy pan w tzw. samoczyszczenie środowiska piłkarskiego?
Żartuje pan? PZPN nie dość, że łamie prawo, to nie rozwiązał sam żadnej sprawy korupcyjnej. Tylko jak jakąś teczkę dostał z prokuratury, to reagował. A teczki przychodzą, jak się tam komuś w prokuraturze podoba. Nikt nie zna klucza.
Chciałby pan kiedyś zostać prezesem PZPN?
Ja nawet woźnym nie mam szans zostać w PZPN. Nie mam poparcia w terenie. W tej organizacji głosuje się na tych, którzy mogą coś komuś obiecać, a nie na tych, co chcą zrobić coś lepiej.
Źródło: Dziennik, dodał: KOGUT, odsłon: 440
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.