Ekstraklasa
Wydarzenia

Spadnie aż 17 klubów?!
Czwartek, 10 kwietnia, 09:00
Czy już w najbliższym czasie z Orange Ekstraklasą pożegnają się kolejne kluby? Wrocławska prokuratura nie próżnuje i dzięki zebranym już dokumentom ma dowody korupcyjne na - uwaga - siedemnaście klubów z pierwszej i drugiej ligi, które nie zostały jeszcze ukarane. W tym na takie firmy jak Ruch Chorzów czy Lech Poznań! Co ciekawe materiały dotyczą przestępstw dokonanych już po 2003 roku. Czy zatem wkrótce możemy spodziewać się kompletnej czystki w polskiej piłce?
Korupcja w polskiej piłce nie zna granic. Po degradacji Zagłębia Sosnowiec, a następnie Widzewa Łódź i prawdopodobnie również Zagłębia Lubin, teraz miał przyjść czas na Koronę Kielce, Jagiellonię Białystok i być może także Cracovię Kraków. Wyrzucenie z ekstraklasy wymienionych zespołów kompletnie zniszczyłoby jej obecny kształt i tym samym doprowadziło do pogorszenia jakości rozgrywek. Okazuje się jednak, że to tylko wierzchołek góry lodowej, która polskim kibicom w całości ukazać może się już niedługo.
Przed kilkoma dniami mecenas Jacek Kryszczuk wysłał do wrocławskiej prokuratury list z zapytaniem o postępy w śledztwie. Odpowiedź była dla niego niezwykle szokująca. Wynikało z niej, że śledztwo w sprawie afery korupcyjnej obejmuje jeszcze kilkanaście klubów z pierwszej i drugiej ligi. Nieoficjalnie mówi się aż o 17 ekipach! Kto zatem powinien obawiać się konsekwencji swoich wcześniejszych czynów?
Prokuratura nie chce ujawnić listy klubów, które wkrótce zostaną oskarżone o korupcję. Według dziennikarzy, którzy otrzymali możliwość wglądu w niektóre akta sprawy, zagrożone degradacją są takie firmy jak chociażby Ruch Chorzów, Lech Poznań czy GKS Bełchatów! O swoją przyszłość drżeć powinni też włodarze wspomnianej już Jagiellonii, Cracovii, a także Łódzkiego Klubu Sportowego. Jeśli chodzi o drugą ligę to wymienia się takie zespoły jak Piast Gliwice, Śląsk Wrocław czy GKS Katowice. Skala korupcji jest zatem ogromna.
Ukaranie wszystkich klubów nie będzie jednak łatwe. Pokazuje to chociażby przykład Lecha Poznań, który choć cały czas kontynuuje swoją historię, to jednak od dwóch lat występuje na licencji Amiki Wronki. Podobnie jest z GKS-em Katowice, który jest zupełnie innym klubem niż ten prowadzony przez Piotra Dziurowicza.
To jednak nie jedyny problem. Na wtorkowym zebraniu Polskiego Związku Piłki Nożnej, Ekstraklasy SA, a także Canal Plus zapadło postanowienie, że jeśli z ligą pożegna się chociażby jeszcze jeden zespół, stacja która jest głównym sponsorem rozgrywek, zakończy współpracę. Do tego na pewno nikt nie chce dopuścić i wszystko wskazuje na to, że na Nadzwyczajnym Zjeździe PZPN, który odbędzie się 13 kwietnia zapadną wiążące decyzje. Czy doczekamy się zatem abolicji, która obowiązywać będzie już od czerwca? Jeśli tak się stanie to PZPN uprzedzi wyroki wrocławskiej prokuratury i uratuje kluby wobec, których toczy się śledztwo.
Ľródło: gool.pl, dodał: Ronin, odsłon: 672
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
