Ekstraklasa
Wydarzenia

Madej: co za frajda!
Poniedziałek, 14 kwietnia, 17:18
- Dzisiejsze zwycięstwo nad Widzewem ma dla mnie szczególny smak, bo pamiętam, jak w 1992 roku, jako 10-letni kibic, siedziałem z ojcem na trybunach i z wypiekami na twarzy dopingowałem ełkaesiaków powiedział Łukasz Madej. - Pamiętam, jaką radość sprawiły mi gole Żurowskiego i Cebuli! A teraz sam mogę się czuć współautorem sukcesu nad łódzkim rywalem. Co za frajda! - zakończył szczęśliwy ełkaesiak.
źródło: Dziennik Łódzki, dodał: KOGUT, odsłon: 325
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze








