Ekstraklasa
Wydarzenia

Głowacki: wynik w Poznaniu bez znaczenia
Sobota, 19 kwietnia, 17:55
Dla nas nie ma znaczenia, jaki wynik padnie w Poznaniu. My koncentrujemy się tylko i wyłącznie na swoim meczu - powiedział zawodnik Wisły Kraków, Arkadiusz Głowacki, który już jutro może po raz kolejny zostać Mistrzem Polski.Tyle lat jest Pan w Wiśle, a będzie to dla Pana debiut w derbach Krakowa na swoim stadionie. Co stało na przeszkodzie, żeby zagrać we wcześniejszych spotkaniach?
Jak łatwo się domyślić, kontuzje. Jakoś tak się składało, że zawsze gdy graliśmy u siebie z Cracovią, ja akurat się leczyłem. Dlatego to są pierwsze derby na naszym stadionie, w których mam szansę wystąpić.
Ostatnio Marek Zieńczuk stwierdził, że chyba w sobotę wyłączycie telewizory i komórki, żeby nie słuchać wieści z Poznania. Ma się dla was nie liczyć ewentualne mistrzostwo Polski już w sobotę, tylko ten konkretny mecz z Cracovią.
Dla nas nie ma znaczenia, jaki wynik padnie w Poznaniu. My koncentrujemy się tylko i wyłącznie na swoim meczu. To jest bardzo ważne spotkanie dla naszych kibiców i nie chcemy ich zawieść. Chcemy wygrać i chcemy to zrobić w dobrym stylu. Musimy mocno zaangażować się w to spotkanie, tak żeby chodzić po nim z podniesionym czołem.
Pan w Wiśle gra od wielu lat. Cieszy się Pan, że możecie postawić pieczęć na mistrzostwie Polski akurat w derbach?
Generalnie nie ma dla mnie znaczenia, że akurat teraz możemy przypieczętować mistrzostwo, bo pracowaliśmy na to cały sezon. Ale wiemy, że jest to wyjątkowy mecz. My przede wszystkim musimy skoncentrować się na swojej grze i poprawić to, co nie było najlepsze w ostatnim spotkaniu z Legią.
Pan nie grał z Legią, ale na pewno wie Pan, co dzieje się w szatni. Czy rzeczywiście był to taki zimny prysznic, który może wam pomóc w mobilizacji przed derbami?
Jestem przekonany, że tak będzie. A jeśli chodzi o mecz z Legią, to takie spotkania każdej drużynie mogą się przytrafić w trakcie sezonu i to jest normalna rzecz. Do tej pory zawsze tak bywało, że nawet jak graliśmy słabiej, to i tak wygrywaliśmy. Tym razem wynik mówi o tym, że nasza gra nie była najlepsza. Nie ma co się jednak oglądać za siebie, bo przed nami teraz wiele spotkań, w tym z najlepszymi drużynami w Polsce. Ciągle walczymy o mistrzostwo i Puchar Polski.
Klub przygotowuje mistrzowską fetę na 10 maja. Trudno jednak sobie wyobrazić, że nie będziecie się cieszyć, jeśli tytuł będzie wasz już w niedzielę.
Staram się nie wybiegać myślami do momentu po meczu, bo na razie trzeba go jeszcze rozegrać i wygrać. Dlatego spokojnie, jak osiągniemy wynik, który da nam tytuł, to będziemy myśleć o radości.
Cracovia jeszcze nie przegrała meczu wiosną. Co to dla was oznacza?
Myślę, że Cracovia zrobiła spory postęp w grze. Nie przegrali do tej pory na wiosnę, ale my postaramy się to zmienić. Zadanie nie będzie łatwe, bo z tego co wiem, to Cracovia zmieniła ustawienie, które jest bardziej skuteczne. Czeka nas zatem ciężki bój, ale ja mocno wierzę w naszą drużynę.
źródło: Gazeta Krakowska, dodał: KOGUT, odsłon: 387
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









