Ekstraklasa
Wydarzenia

Baszczyński wierzy w Ligę Mistrzów
Wtorek, 22 kwietnia, 16:50
W Lidze Mistrzów zawsze są dwie lub trzy drużyny o umiejętnościach i budżecie zbliżonym do Wisły. Dlatego się zastanawiam, dlaczego nas tam nie ma? - mówi obrońca Białej Gwiazdy Marcin Baszczyński, który po raz piąty stanie do walki o Champions League. Były to najgorsze występy Wisły w rywalizacji o LM. - Losowanie wydawało się niezłe, lecz okazało się, że Anderlecht ma najmocniejszy skład od wielu lat, a my przeciwnie. Odeszli Kamil Kosowski i Kalu Uche, było kilka kontuzji, między innymi Arka Głowackiego. Pół roku po znakomitych meczach w Pucharze UEFA drużyna straciła dużo ikry. Arka próbowali zastąpić Łukasz Nawotczyński i Jacek Paszulewicz. Ten pierwszy był talentem europejskiego formatu, ale zabrakło mu odporności psychicznej. W Wiśle nie grał tak dobrze jak w reprezentacji Polski juniorów. Z kolei Jacka trapiły kontuzje. Kosę zastąpił Brasilia, który lepiej niż w meczach prezentował się na treningach. Anderlecht skutecznie nas zablokował - wspomina Baszczyński.
źródło: Przegląd Sportowy, dodał: KOGUT, odsłon: 163
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze








