Ekstraklasa
Wydarzenia

Majewski: nie wiem, czy to prawda
Piątek, 25 kwietnia, 12:46
– Nie wiem, czy to jest prawda. Chciałbym, żeby taki fajny klub się mną zainteresował, ale na razie muszę myśleć o występach w lidze i kadrze – tak zareagował Radosław Majewski na zainteresowanie jego osobą przez Blackburn Rovers.Reprezentacyjny pomocnik Groclinu Grodzisk po sezonie może zmienić barwy klubowe, tak przynajmniej twierdzą niektóre media.
Pogłoskom o transferze do ekipy z Ewood Park stanowczo zaprzeczają władze grodziskiego klubu. – Dla mnie nie ma tematu, bo nikt z angielskiego klubu nie zwrócił się do nas z pytaniem o Radka. "Maja" ma oferty, ale z innych drużyn – podkreślił dyrektor sportowy biało-zielonych, Tadeusz Fajfer.
Przy okazji pojawiła się nawet suma, za jaką filigranowy zawodnik miałby przejść do dziewiątej drużyny Premier League. Blackburn miałoby rzekomo za niego zapłacić 3 mln euro, bo tyle wynosi kwota odstępnego. – To kompletna bzdura, gdyż w kontrakcie Majewskiego, ważnym jeszcze przez dwa lata, nie ma wpisanej kwoty odstępnego. Możemy więc za niego żądać 10, a może nawet 100 mln euro – dodał Fajfer.
Jedyny związek Groclinu z Blackburn to na razie tygodniowy pobyt w tym klubie zawodnika Młodej Ekstraklasy, Michała Ciarkowskiego. Od kilku dni 19-letni pomocnik przebywa w zespole Rovers na rekonesansie. Jeśli spodoba się miejscowym trenerom, to podpisze kontrakt, ale pod warunkiem, że działacze biało-niebieskich wyłożą określoną kwotę na transfer.
Ľródło: Głos Wielkopolski, dodał: KOGUT, odsłon: 218
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










