|
Godzina 13:53, Wtorek, 6 maja Od Parmy do Krakowa: upadek Matusiaka
Dwa miesiące temu wydawało się, że na Euro zagra z Niemcami w Klagenfurcie. Dziś nie wiadomo nawet, czy Radosław Matusiak w ogóle na mistrzostwa pojedzie. W Wiśle Kraków w tym sezonie już nie wystąpi.
Wypożyczony z Heerenveen Matusiak zarzucił trenerowi Maciejowi Skorży, że nie daje mu grać, i upomniał się o więcej minut na boisku.
Miarka się przebrała. Krakowski klub skreślił napastnika. Nie podejmie rozmów z Heerenveen w sprawie transferu definitywnego za 2 mln euro. Oficjalnie Matusiak jest kontuzjowany (ma podobno problemy z przywodzicielem). Nieoficjalnie z powodu kłótni ze Skorżą nie zagra w lidze z Groclinem w środę i Zagłębiem Sosnowiec w sobotę ani w finale Pucharu Polski - za tydzień z Legią.
Jego problemy w klubie to nic nowego. Od półtora roku - kiedy najpierw zamienił Bełchatów na Palermo, potem Palermo na Heerenveen i ostatnio Heerenveen na Wisłę - 26-letni napastnik nigdzie nie wywalczył miejsca w jedenastce.
- Zaprzeczam, bym pokłócił się z trenerem i robił Maciejowi Skorży jakiekolwiek wymówki w szatni. To nie w moim stylu. Jeśli miałbym jakieś uwagi, przekazałbym je grzecznie i na osobności. I do takich rozmów dochodziło. Była spokojna wymiana zdań i zapewniam, że w przypadku rozstania z Wisłą rozejdziemy się po sezonie jak ludzie. - mówi "Gazecie Wyborczej" Radosław Matusiak.
Nasze serwisy: Reprezentacja Polski, Wisła Kraków
Autor: KOGUT, Ľródło: Gazeta Wyborcza Odsłon: 395
|