Ekstraklasa
Wydarzenia

Legia blisko wicemistrzostwa, Widzew spada
Środa, 7 maja, 20:47
Legia Warszawa po golu w końcówce spotkania pokonała na wyjeździe Jagiellonię i znacznie przybliżyła się do wicemistrzostwa. Pewny spadku może być także Widzew Łódź, który dzisiaj chociaż walczył do ostatniej minuty zdołał wywalczyć w Kielcach tylko punkt.Legia Warszawa po szczęśliwej końcówce pokonała na wyjeździe 2:1 Jagiellonię. Wynik spotkania otworzył w 11 minucie Bartłomiej Grzelak. Kwadrans później wyrównał Remigiusz Sobociński. Taki wynik utrzymywał się aż do 90 minuty, wtedy to w polu karnym faulował bramkarz gospodarzy Jacek Banszyński za co zobaczył czerwoną kartkę, a gola strzałem z jedenastu metrów zdobył Roger.
Nie mniej emocjonująco było w Kielcach. Korona wyszła na prowadzenie po blisko godzinie gry za sprawą strzału Ediego Andradiny. Widzewiacy wyrównali w drugiej minucie doliczonego czasu gry, za sprawą Adriana Budki, ale błąd przy jego strzale popełnił Wojciech Kowalewski bramkarz gospodarzy.
Nigdzie nie było jednak więcej emocji niż w Bytomiu. "Kolejorza" na prowadzenie wyprowadził Hernan Rengifo w 10 minucie gry. Wyrównał ładnym strzałem w 35 minucie Grzegorz Podstawek. Prawdziwe emocje nadeszły w doliczonym czasie gry. W 90 minucie gości na prowadzenie wyprowadził Przemysław Pitry. Wyrównał w 93 minucie Pavol Stano, a piłkę po rzucie rożnym przedłużył... Michal Pesković bramkarz Polonii!
Podziałem punktów zakończyło się spotkanie ŁKS- Ruch. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w czwartej minucie po strzale Robert Szczota. Wyrównał w 18 Piotr Ćwielong.
Kolejny słaby mecz zanotowała Odra Wodzisław. Dzisiaj przegrała ona na wyjeździe z Cracovią i to aż 0:3. Pierwszego gola po prawie godzinie gry zdobył Dariusz Kłus, podwyższył dziesięć minut później Paweł Nowak, a wynik spotkania na kwadrans przed końcem ustalił Przemysław Kulig.
Piłkarze Górnika znacznie oddalili się od wysokich premii, aby je uzyskać musieli dzisiaj wygrać, tymczasem przegrali z Zagłębiem. Jedynego gola spotkania zdobył tuż przed przerwą Michał Goliński.
Bramek nie zobaczyli kibice w Sosnowcu. Zarówno Zagłębie jak i GKS zagrały tak jak przyzwyczaiły nas do tego w tym sezonie- nudno i bezbarwnie.
Goli nie zobaczyli także kibice w Grodzisku gdzie Dyskobolia podejmowała Wisłę. Punkt Wiśle uratował Mariusz Pawełek, który zatrzymał w ostatniej minucie mecze strzał Filipa Ivanovskiego.
Autor: KOGUT, odsłon: 411
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









