Ekstraklasa
Wiadomosci

PZPN chce zaprzestać degradacji po 1 lipca 2009
Czwartek, 8 maja, 15:41
Zaprzestanie degradacji za korupcję po 1 lipca 2009 roku - taką propozycję złoży w niedzielę zarząd PZPN na walnym zgromadzeniu związku. W czwartek omówił to zagadnienie z posłami Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej i Sportu.- Prokuratura zapewniła nas, że dochodzenie główne zakończy się we wrześniu, a wątki poboczne w 2009 roku. Uznaliśmy więc, że za przewinienia sprzed 20 maja 2005 roku degradacjami będziemy karać do 1 lipca 2009. Taką propozycję otrzymali delegaci na niedzielny zjazd - wyjaśnił na posiedzeniu komisji wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator.
- Związek nie zaprzestanie karania za korupcję - żadna abolicja, czy amnestia nie wchodzi w grę. Ustaliliśmy, że graniczną datą jest 20 maja 2005 roku - słynny zakup kontrolowany meczu przez policję. Każda korupcja, która wystąpiła po tym terminie będzie karana z pełną bezwzględnością - do wykluczenia ze struktur związku włącznie - dodał wiceprezes Kolator.
W sezonie 2008/09 Wydział Dyscypliny, przy podejmowaniu decyzji o ewentualnej karze dla klubów, ma brać pod uwagę indywidualny charakter procederu - czy było to zjawisko ciągłe, czy też incydentalne. Zwiększone mają być jednocześnie kary finansowe.
Z przedstawienia swojego projektu karania za korupcję zrezygnowała spółka Ekstraklasa SA, która na zjeździe poprze propozycję zarządu. Chce jednak wprowadzić do niej zmianę - zaprzestanie degradacji miałoby nastąpić 1 lipca 2008 roku.
- Uznaliśmy, że poprzemy projekt przygotowany przez zarząd PZPN. Postulujemy jednak zmianę daty zakończenia degradacji. Jeśli władze związku tego nie zrobią - zgłosimy na zjeździe poprawkę i będzie ona głosowana przez delegatów - powiedział prezes Ekstraklasy SA Andrzej Rusko.
Posłowie oraz obecny na posiedzeniu minister sportu Mirosław Drzewiecki przyjęli propozycję zarządu z aprobatą. Negatywnie wyrazili się natomiast o zmianie sugerowanej przez władze Ekstraklasy SA.
- Nigdy w Europie nie było takiej liczby zarzutów dla klubów. Gdybyśmy zdegradowali wszystkie zabrakłoby zespołów do ligi. Dlatego spotkamy się z prawnikami i ocenimy zgodność z prawem propozycji, które będą omawiane na zjeździe. Zaprzestanie karania już 30 czerwca byłoby jednak niesprawiedliwe - powiedział minister Drzewiecki.
By w przyszłości skuteczniej walczyć z korupcją związek wykorzysta rozwiązanie stosowane w Niemczech - pojawi się Rzecznik Dyscyplinarny PZPN, który pełnić będzie rolę prokuratora. Ma wszczynać postępowania w sprawie korupcji, rasizmu, dopingu i chuligaństwa, a następnie gotowe materiały przedstawiać WD. Ma również mieć prawo do stosowania środków zapobiegawczych, jak zawieszenie. Będzie zatrudniony w związku.
PZPN zamierza także wprowadzić mechanizmy zapobiegające korupcji związanej z zakładami bukmacherskimi. W działaniach tych może liczyć na wsparcie Ministerstwa Sportu. Związek będzie współpracował z monitorującą zakłady firmą zagraniczną.
Obok zagadnień korupcji posłowie pytali też, między innymi, o system identyfikacji zawodników Ekstranet. Wiceprezes Kolator wyjaśnił, że system działa, a w bazie danych znajduje się już około 250 tysięcy piłkarzy i ponad 6 tysięcy klubów. Koszty wyrobienia karty identyfikacyjnej za piłkarzy poniżej 18 roku życia ponosi PZPN.
Autor: Ronin, zródło: PAP, odsłon: 154
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
