Ekstraklasa
Wydarzenia

Piłkarz, który zatrzesie polską ligą
Czwartek, 8 maja, 16:30
Franciszek Smuda nie mówi do niego inaczej niż "mój synu". Młody Anderson Cueto wreszcie pokazuje swoje nieprzeciętne umiejętności. Kibice Lecha uważają go za swoją maskotkę, a poznańscy działacze liczą, że zarobią na nim grube miliony. - Trzęsienie ziemi to najstraszniejsze wspomnienie mojego życia - przyznaje "Super Expressowi" Cueto. - Po prostu koszmar. Było bardzo silne, miało 7 stopni w skali Richtera. Zastało mnie... w szatni. Wydarzyło się tuż przed meczem, w którym miałem debiutować w barwach Sportingu Cristal. Przebieramy się, a tu nagle ziemia zaczyna się kołysać. Uciekliśmy na otwartą przestrzeń, bo tak się robi, jeśli zaczyna się kataklizm. Mecz oczywiście odwołano, ale najważniejsze, że uszliśmy z życiem - opowiada piłkarz.
- Skoro mówimy o trzęsieniu, to za mecz z Jagiellonią oceniam Cueto na 4,5 w skali Richtera - uśmiecha się Smuda. - Ale to chłopak z takim potencjałem, że może zagrać na maksa, na 10 stopni. Jest w stanie zatrząść polską ligą - przekonuje "Franz" i podkreśla, jak szybko zdecydował się na kupno Cueto.
Cueto ma dopiero 19 lat, a już dorobił się kilku pseudonimów. W Lechu wołają na niego "Robinho" lub "Hijo de Smuda", czyli syn Smudy. W Peru miał przydomek La Comba, a więc "skakanka". To ze względu na niesamowitą skoczność.
źródło: Super Experss, dodał: KOGUT, odsłon: 348
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
