Ekstraklasa
Wydarzenia

Beenhakker: poziom nieco się podniósł
Wtorek, 13 maja, 16:23
- Szczerze mówiąc, zakończony właśnie sezon ligowy ani mnie specjalnie pozytywnie nie zaskoczył, ale też nie rozczarował. Widzieliśmy sporo niezłych meczów, kilka naprawdę dobrych, ale było też bardzo dużo słabych spotkań. - Ale tak jest w sumie wszędzie, w każdej lidze, że tych rewelacyjnych meczów jest niestety najmniej. Na pewno jednak poziom ligi, w porównaniu z poprzednim sezonem, trochę się podniósł, ale nie na tyle, żebyśmy mogli być z tego zadowoleni.
- A co trzeba zrobić, żebyśmy w przyszłości widzieli więcej spotkań na zdecydowanie wyższym poziomie? To zależy od wielu bardzo istotnych czynników. W Polsce muszą grać przede wszystkim lepsi zawodnicy i to nie kupieni zagranicą, ale wyszkoleni tutaj, na miejscu. Ale do tego potrzebny jest lepszy scouting, większa liczba trenerów, którym będzie się chciało trenować młodych chłopaków, którzy za kilka lat mieliby grać w pierwszej lidze. Do tego oczywiście dodatkowe drużyny, bazy i cała infrastruktura. Tych warunków jest sporo, a żeby je spełnić, potrzeba raptem jednego - zdecydowanie większych pieniędzy, wydawanych na futbol młodzieżowy. Bo tylko w ten sposób możemy podnieść poziom ligi na dłuższy czas. A chyba na tym najbardziej nam zależy, bo pożytek z tego będzie mieć też reprezentacja.
- Sezon ligowy 2007/08 zakończył się bez większych niespodzianek. Wisła od samego początku zdominowała rozgrywki i nie tylko moim zdaniem zasłużenie została mistrzem Polski. Nieźle grała też momentami Legia, która prezentowała się zdecydowanie lepiej niż rok wcześniej. Bardzo podobała mi się też gra Lecha Poznań. Niemal wszystkie ich mecze były bardzo dramatyczne, a na uznanie zasługuje, że są zawsze ofensywnie ustawieni i tak też próbują znać.
- Jeśli chodzi o rozczarowania, to do takich muszę zaliczyć dwie najlepsze drużyny poprzedniego sezonu. I Zagłębie Lubin i Bełchatów powinni, jako mistrz i wicemistrz utrzymać wyższy poziom. I nie chcę teraz wnikać w skomplikowaną sytuację zespołu z Lubina. Nie ważne czy zostaną ukarani, czy też nie - po prostu grali słabiej niż rok temu.
Ľródło: Przegląd Sportowy, dodał: KOGUT, odsłon: 300
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










