Ekstraklasa
Wydarzenia

Sotirović znów zawieszony
Poniedziałek, 19 maja 2008, 17:00
Vuk Sotirović, napastnik Jagiellonii Białystok po raz kolejny wpadł w tarapaty. Niesforny Serb w piątek nie stawił się na treningu i nie wyjaśnił trenerowi swojej nieobecności przez co po raz kolejny został zawieszony w prawach zawodnika.
- Sotirovic to bardzo dobry napastnik, ale wszystkich w drużynie obowiązują te same zasady. Nie wyobrażam sobie, aby jakiś piłkarz nie pojawił się na treningu i nic mi o tym nie powiedział - mówi Białas.
Serb podobno zrobił sobie badanie USG bolącej nogi. Nie usprawiedliwił się jednak przed Białasem i został wyproszony z autokaru, którym jagiellończycy jechali na kolejny trening do Supraśla. Białas poinformował o incydencie zarząd klubu.
- Zaakceptowaliśmy kroki podjęte przez trenera. W poniedziałek dojdzie do rozmowy Vuka Sotirovica ze Stefanem Białasem, który podejmie decyzję, czy ten piłkarz pojedzie do Olecka. Podpiszemy się pod każdym posunięciem szkoleniowca - mówi prezes klubu Ireneusz Trąbiński.
To nie pierwszy przypadek, kiedy Sotirovic rozrabia w Jadze. Zimą podczas jednego ze sparingów chciał pobić kibica. Potem został zatrzymany w Turcji po tym, jak w samolocie nie chciał wyłączyć telefonu komórkowego. Już podczas rundy wiosennej wdał się w pyskówkę z trenerem Arturem Płatkiem i został nawet na pewien czasu odsunięty do drużyny występującej w Młodej Ekstraklasie.
Serb podobno zrobił sobie badanie USG bolącej nogi. Nie usprawiedliwił się jednak przed Białasem i został wyproszony z autokaru, którym jagiellończycy jechali na kolejny trening do Supraśla. Białas poinformował o incydencie zarząd klubu.
- Zaakceptowaliśmy kroki podjęte przez trenera. W poniedziałek dojdzie do rozmowy Vuka Sotirovica ze Stefanem Białasem, który podejmie decyzję, czy ten piłkarz pojedzie do Olecka. Podpiszemy się pod każdym posunięciem szkoleniowca - mówi prezes klubu Ireneusz Trąbiński.
To nie pierwszy przypadek, kiedy Sotirovic rozrabia w Jadze. Zimą podczas jednego ze sparingów chciał pobić kibica. Potem został zatrzymany w Turcji po tym, jak w samolocie nie chciał wyłączyć telefonu komórkowego. Już podczas rundy wiosennej wdał się w pyskówkę z trenerem Arturem Płatkiem i został nawet na pewien czasu odsunięty do drużyny występującej w Młodej Ekstraklasie.
źródło: Kurier Poranny, dodał: KOGUT, odsłon: 416
--------------- reklama ---------------
bet-at-home.com - Sponsor Strategiczny Wisły Kraków
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze




Korona Kielce
Arka Gdynia