Ekstraklasa
Wydarzenia

Ile warte jest miejsce w Ekstraklasie?
Niedziela, 13 lipca, 10:06
Do niedawna wszyscy myśleli, że prawo gry w Ekstraklasie trzeba sobie wywalczyć na boisku. Potem jednak okazało się, że można je sobie kupić pośrednio poprzez "ustawienie" meczy, teraz dowiadujemy się, że można zrobić to w jeszcze prostszy sposób. Kupując miesce w Ekstraklasie. Taka przyjemnośc kosztuje 20 milionów złotych.W piątek została sfinalizowana transakcja, na mocy której Józef Wojciechowski stał się właścicielem dawnej Dyskobolii Grodzisk Wlkp. - obecnie pod nazwą Polonia Warszawa. Na mocy umowy Józef Wojciechowski zobowiązał się zapłacić firmie Zbigniewa Drzymały 20 milionów złotych za sto procent akcji spółki.
Z komunikatu giełdowego opublikowanego przez Inter Groclin Auto SA należącą do Zbigniewa Drzymały wynika, że w czwartek firma ta nabyła od pozostałych akcjonariuszy (SKF Groclin-Dyskobolia i Zbigniew Drzymała) brakujące 0,8% akcji Groclin-Dyskobolii SSA, stając się stuprocentowym udziałowcem spółki. Także w czwartek spółka zmieniła nazwę na KSP Polonia Warszawa SSA. W piątek komplet akcji spółki został sprzedany (umowa przedwstępna) Józefowi Wojciechowskiemu jako osobie prywatnej za 20 milionów złotych. Nie doszło zatem do fuzji dwóch klubów, a jedynie "stara" Dyskobolia zmieniła nazwę i właściciela. Tego typu transakcja jest nie tylko znacznie łatwiejsza do przeprowadzenia niż fuzja. Jest to też znacznie korzystniejsze rozwiązanie dla nowego właściciela. Dzięki temu nie będzie trzeba zrywać dotychczasowych kontraktów z zawodnikami z winy klubu i podpisywać nowych, jak byłoby w przypadku fuzji i powstania nowej spółki. W praktyce oznaczałoby to możliwość odejścia wszystkich zawodników za darmo.
Nie wiadomo, w jaki sposób dokładnie rozliczą się obaj biznesmeni, ale można przypuszczać, że Drzymała odzyska pieniądze dopiero po ewentualnych transferach najdroższych zawodników (np. Radosława Majewskiego), które de facto sfinansują całą transakcję.
Z rozgrywek I ligi zostanie najprawdopodobniej wycofana "stara" Polonia. Wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator wyklucza bowiem możliwość przenosin "starej" Polonii do innego miasta z uwagi na to, że upłynął termin zgłaszania klubów do rozgrywek I ligi i klub musiałby grać w Warszawie przy Konwiktorskiej. Trudno sobie natomiast wyobrazić dwie Polonie - jedną w Ekstraklasie, drugą w I lidze - obydwie grające na tym samym stadionie.
źródło: 90minut.pl, dodał: KOGUT, odsłon: 854
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









