Ekstraklasa
Wydarzenia

Odnośnie budowy Stadionu Narodowego
Wtorek, 28 grudnia, 12:05
Jak informuje Życie Warszawy, w najbliższych dniach (najdalej w pierwszym tygodniu przyszłego roku) warszawski magistrat ogłosi przetarg na stadion narodowy, który stanie obok dzisiejszego stadionu Legii przy ul. Łazienkowskiej. Budowa obiektu ma kosztować ponad 300 milionów złotych, a stadion ma być wyposażony w rozsuwany dach, który jest zdaniem miasta koniecznym warunkiem potencjalnego zwrotu poniesionych nakładów.
Sfinansują po połowie
"Firma lub konsorcjum przedsiębiorstw, które wybierzemy, zaprojektuje, zbuduje, a także będzie zarządzać stadionem narodowym w Warszawie" - wyjaśnia Michał Borowski, naczelny architekt stolicy i szef komisji przetargowej. "Miasto sfinansuje ponad połowę kosztów niezbędnych, by zbudować stadion, za resztę zapłaci wykonawca prac. Potem, już w czasie zarządzania obiektem, dzięki zyskom z działalności wyłożone pieniądze mu się zwrócą. Zacznie też zarabiać.
A szansa na zyski z nowego obiektu sportowego jest bardzo duża. Przede wszystkim dlatego, że miasto po miesiącach bez konkretnej decyzji zdecydowało ostatecznie, że woli - płacąc więcej - postawić w stolicy nowoczesny obiekt piłkarski z rozsuwanym dachem nad boiskiem. Dzięki temu kilkanaście razy do roku oprócz imprez typowo sportowych, czyli meczów Legii Warszawa i narodowej reprezentacji piłkarskiej, na stadionie będą organizowane koncerty rockowe, wystawy rasowych psów i kotów czy zjazdy pracowników największych polskich firm.
"Dzięki zadaszeniu imprezy masowe będą mogły być organizowane bez względu na porę roku i pogodę. Piłka nożna - klubowa i narodowa - będzie tu oczywiście najważniejsza, ale z analiz, które przeprowadziliśmy, wynika, że mecze będą zajmować tylko 20 proc. czasu w całym roku" - mówi Borowski. "Jednak taki obiekt powinien tętnić życiem cały rok, gdyż tylko wtedy zwróci się koszt jego budowy" - dodaje.
Negocjacje w marcu
Firmy zainteresowane współpracą z urzędem m. st. Warszawy będą miały półtora miesiąca na zaprezentowanie swoich wstępnych ofert wraz z pokazaniem dorobku w dziedzinie projektowania i budowania dużych stadionów na świecie. Pod koniec marca urzędnicy wybiorą kilka konkretnych propozycji i rozpoczną szczegółowe negocjacje z konsorcjami. Jak twierdzą przedstawiciele miasta, rozmowy potrwają najpewniej około trzech miesięcy.
Na przełomie czerwca i lipca będzie znany wykonawca, a także dokładny wygląd stadionu. Prace ruszą pod koniec 2005 roku i potrwają minimum 18 miesięcy. Pod koniec 2007 roku warszawska świątynia futbolu powinna być gotowa na przyjęcie pierwszych kibiców - o ile nie będzie problemów z organizacjami ekologicznymi, które swoim zwyczajem od lat próbują blokować ważne warszawskie inwestycje. Tak jest też ze stadionem. Stowarzyszenie ekologiczne Światowid zaskarżyło niedawno do Samorządowego Kolegium Odwoławczego decyzję o warunkach zabudowy terenu w okolicach projektowanego stadionu, ale urzędnicy są pewni, że ekolodzy nie mają racji. Werdykt powinien zapaść w styczniu lub w lutym przyszłego roku. "Jesteśmy pewni swoich racji. Inwestycja ruszy, jak zaplanowaliśmy" - kończy Michał Borowski.
źródło: "Życie Warszawy", dodał: Adam, odsłon: 468
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









