Ekstraklasa
Wiadomosci

Roger chce odejść
Poniedziałek, 14 lipca, 14:05
Po bardzo dobrych występach na mistrzostwach Europy w Austrii i Szwajcarii odejście Rogera Guerreiro z Legii Warszawa wydawało się praktycznie przesądzone. O Brazylijczyka z polskim paszportem bić miały się największe kluby ze starego kontynentu. Konkretnych ofert jest jednak jak na lekarstwo, a na domiar złego szefowie "Wojskowych" żądają za swojego gwiazdora - bagatela - 9 milionów euro! "Nie, to niemożliwe. Nie uwierzę, że działacze Legii wyznaczyli za mnie taką kwotę" - dziwi się Roger, który nie ukrywa, że nadal czeka na propozycje.
Roger trafił do Polski niespełna trzy lata temu, ale tyle czasu wystarczyło mu na zostanie jedną z gwiazd ekstraklasy. Roger już w swoim pierwszym sezonie stał się czołową postacią stołecznego klubu, z którym udało mu się sięgnąć po mistrzostwo Polski i zagrać w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Kolejny sezon dla Legii, a co za tym idzie i samego Brazylijczyka był już mniej udany, ale wicemistrzostwo Polski, a także zdobycie Pucharu Polski w obecnych rozgrywkach spowodowały, że warszawscy piłkarze ponownie są na topie.
Dobra forma Rogera zaowocowała nie tylko zainteresowaniem ze strony klubów z zagranicy, ale przede wszystkim zyskaniem uznania w oczach selekcjonera reprezentacji Polski, Leo Beenhakkera. Holender kilka miesięcy temu zapragnął mieć Brazylijczyka w swoim zespole i wraz z Polskim Związkiem Piłki Nożnej walczył o przyznanie mu w trybie natychmiastowym polskiego obywatelstwa. Prezydent Lech Kaczyński przystał na prośby selekcjonera i jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw Europy przekazał piłkarzowi Legii polski paszport. Oznaczało to, że Brazylijczyk będzie reprezentował biało-czerwone barwy na jednej z najważniejszych imprez piłkarskich na świecie.
Mimo tego, że Roger wcześniej z kadrą nie trenował prawie wcale, na boiskach Austrii pokazał się z bardzo dobrej strony. Brazylijczyk był obok Artura Boruca najlepszym piłkarzem w szeregach polskiego zespołu i nie bez powodu wróżono mu szybkie odejście z Legii. O Rogera bić miały się największe kluby w Europie, a klub z Łazienkowskiej na jego transferze zarobić miał krocie. Do tej pory jednak żadna konkretna oferta kupna Rogera nie wpłynęła. Nawet jednak jeśliby takowa się pojawiła, to mało prawdopodobne jest, by dorównała ona oczekiwaniom szefów Legii, którzy za swojego najlepszego piłkarza żądają aż 9 milionów euro!
- Na pewno po dobrym występie w mistrzostwach Europy moja wartość znacznie wzrosła. Ale żeby od razu 9 milionów? Nie, to niemożliwe. Nie uwierzę, że działacze Legii wyznaczyli za mnie taką kwotę. Przecież tyle nie zapłaci żaden klub - denerwuje się Roger, który nie ukrywa, że chciałby wyjechać do mocnego zagranicznego klubu. - Nigdy nie ukrywałem, że moim marzeniem jest gra w dobrym, zachodnim klubie. Na pewno przeżywam obecnie bardzo dobry moment w swojej karierze. Zawsze mówiłem, że jeśli pojawi się dobra oferta, która będzie satysfakcjonowała zarówno mnie, jak i klub - odejdę. Przyszłość należy do Boga. Wierzę jednak, że moje marzenie kiedyś się spełni. Jeśli nie stanie się to teraz, to mam nadzieję, że w przyszłości - mówi pomocnik Legii.
Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że włodarze Legii wyczuli odpowiedni moment i teraz chcą zyskać na sprzedaży Rogera jak najwięcej się tylko da. Nie jest jednak tajemnicą, że jeśli Brazylijczyk teraz nie wyjedzie na Zachód, to trudno będzie mu po raz kolejny wskoczyć tak wysoko, jak znajduje się po udanych dla siebie mistrzostwach Europy. Nawet najlepszy występ w lidze nie jest bowiem wstanie zastąpić dobrej gry w reprezentacji i to na światowej imprezie.
Autor: Ronin, zródło: goool.pl / Dziennik Polska, odsłon: 364
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
