Ekstraklasa
Felieton

Jak sie oszukuje kibiców.
Niedziela, 28 września, 11:48
Tak oszukuje się kibiców i wyborców w Gdyni – budowa stadionu GOSIR, czyli niekończąca się opowieść.Zaczęło się pięknie!
Czerwiec 2005 roku Piłkarze Arki Gdynia na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek II ligi zapewnili sobie awans do ekstraklasy…
Już pod koniec lata, w sierpniu 2005 roku, pojawiają się pierwsze informacje o nowym stadionie
"Prace rozpoczną się za rok, koszt około 30 mln, pojemność ok. 15.000, pojawia się też pierwszy projekt Waldemara Szeszuły."
Dla potwierdzenia kilka cytatów z prasy, jesień 2005 roku:
Gazeta Wyborcza, 9.11.2005:
Wkrótce stadion w Gdyni będzie modernizowany. Przełom 2006 i 2007 roku to planowana data rozpoczęcia modernizacji stadionu GOSIR przy ul. 0limpskiej w Gdyni. Władze miasta ogłosiły przetarg na przygotowanie dokumentacji i kosztorysu przebudowy obiektu. Zwycięzcę poznamy w połowie stycznia 2006.
Prezydent W. Szczurek: "Najpierw w Gdyni zadbano o sukces sportowy a w ślad za tym budujemy infrastrukturę. Można powiedzieć, że jest to koncepcja wybudowania stadionu od nowa, bo w niczym nie będzie przypominał tego, który mamy okazję obecnie widzieć".
"Modernizacja ma być finansowana z budżetu miasta. Narazie jednak trudno mówić o konkretnych kwotach - zastrzega prezydent Szczurek - Zrealizowanie tego projektu, precyzyjnie zbudowany kosztorys na bazie tego projektu pozwoli nam oszacować koszty. Przyjmujemy, że realizacja tego projektu będzie mogła przebiegać fazami, etapami. Scenariusz optymistyczny jest aby zacząć w roku przyszłym".
Według wstępnych szacunków cała inwestycja może kosztować ok. 30 mln. złotych. Realizację podzielono na sześć etapów.
7 listopa 2005, źródło : www.trojmiasto.pl
Nowy stadion dla Arki
Zburzyć i zbudować od nowa – tak w skrócie przedstawia się przyszłość stadionu przy ul. Olimpijskiej w Gdyni, na którym gra Arka Gdynia. Telebimy, podgrzewana płyta boiska, zadaszone trybuny, możliwość transmisji meczu, więcej miejsc. To nie lista życzeń zawodników i kibiców. To rzeczywistość, która zacznie się ziszczać już w przyszłym roku.
- Robimy przebudowę stadionu. Konkretnie to burzymy stary i robimy nowy – mówi z uśmiechem Elżbieta Ludwicka, pracownica Wydziału Inwestycji w Urzędzie Miasta Gdyni, przygotowująca dokumentację tego projektu. - Zrobimy to stopniowo. Całość zostanie dostosowana do wymogów UEFA i wymogów PZPN dotyczących boisk które mają spełniać standardy I ligi.
Na pierwszy ogień pójdą kolejno trybuny za bramkami. Potem przyjdzie czas na trybunę główną – tę, która jest w tej chwili zadaszona i na końcu - tę od strony torów kolejowych. Wszyscy, zarówno kibice żółto-niebieskich jak i gości będą mieli dach nad głową. Wszyscy zasiądą na krzesełkach – dotychczas tylko dwie trybuny były z krzesełkami, reszta to były ławki. Łącznie mieściło się tu ok. 8 tys. kibiców.
Przebudowa stadionu to nie jest tylko prezent z okazji awansu Arki do I ligi, choć jest to powód przyśpieszenia decyzji, ponieważ ten stadion nawet jako drugoligowy nie spełniał wymagań i nawet do rozgrywek w drugiej lidze był dopuszczany warunkowo.
- Właśnie ogłaszamy przetarg na wykonawcę projektu – ma być gotowy do czerwca. Pozwolenie na budowę powinnam dostać we wrześniu - październiku. Jeśli nie będzie poślizgów to prace mogą rozpocząć się za rok, na jesieni – wały ziemne można rozbierać nawet i w listopadzie – wylicza Elżbieta Ludwicka. - Prace będą prowadzone stopniowo – nie będzie tak, że cały stadion jest wyłączony z rozgrywek, chociaż dyrektor GOSiR-u deklaruje, że jeśli zaistnieje taka potrzeba to jest gotów na jakieś mecze wynająć boisko w innym klubie.
Modernizacja stadionu ma kosztować według wstępnych szacunków ok. 30 mln zł i być finansowana z budżetu miasta, jednak Gdynia będzie występować także o środki unijne.
4.11.2005 wielka audycja w Radiu Gdańsk, z przedstawicielami GOSIR i Prezydentem. Wypowiedź W. Szczurka: „stadion będzie zadaszony na 15 tysięcy miejsc, koszt około 30 mln zł”
Budowy jednak nie widać…
Rok 2006
Pierwsze zmiany planów i przesuwanie zadeklarowanych terminów! Powód?! Ulica jest za blisko (jakby nie wiedzieli tego na samym początku?!) no i hasło-straszak: potrzeba stadion dostosować do wymogów UEFA!
22 marzec 2006 roku, źródło: www.trojmiasto.pl
Władze Gdyni mają zamiar przesunąć ulicę. Olimpijska powędruje w bok o jakieś 5 – 8 m. Po co? Dla Arki. Inaczej nie zmieści się tu stadion przebudowywany dla naszych piłkarzy z Ekstraklasy.
Stadion, na którym swoje mecze rozgrywa m.in. drużyna piłki nożnej Arki Gdynia, ma zostać zmodernizowany i powiększony. Kalkulacja ekonomiczna wskazuje na to, że widownia powinna liczyć przynajmniej 13, a może nawet 15 tys. widzów. Żeby rozbudować trybuny niezbędna jest także powiększenie całego obszaru stadionu i zajęcie części dzisiejszej ul. Olimpijskiej.
- Zbadaliśmy sprawę i okazało się, że rozbudowa stadionu jest niemożliwa, bez przesunięcia ulicy – potwierdza Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. - Dlatego przystępujemy do sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego, który ma umożliwić przesunięcie ul. Olimpijskiej.
Ile to będzie kosztować? W tej chwili można szacować tylko "z grubsza", bo jedynie na podstawie projektów koncepcyjnych - projekty techniczne są dopiero opracowywane. Kwota uwzględniająca przeróbki układu komunikacyjnego, czyli przesunięcie ul. Olimpijskiej, rozszerzenie wiaduktów w ciągu ul. Małokackiej oraz wybudowanie większej ilości miejsc postojowych, to ok. 40 – 45 mln zł. Oczywiście Gdynia jak zwykle ma zamiar ubiegać się o środki z Unii Europejskiej, a "do wzięcia" jest dofinansowanie rzędu nawet 85 procent.
- Sfinansowanie całej modernizacji stadionu i przebudowy układu komunikacyjnego, to byłby dla budżetu gminy wydatek zbyt duży i zbyt ekstrawagancki – dodaje wiceprezydent. - Natomiast na te 15 procent, czyli kwotę rzędu 7 może 8 mln zł możemy sobie z pewnością pozwolić.
Ulica zostanie przesunięta o 5 – 8 m, a w skrajnym przypadku może nawet o 10 m. Kiedy? Najpierw musi powstać projekt techniczny, potem będą starania o środki europejskie. Następny krok, czyli rozpoczęcie prac budowlanych na stadionie, a co za tym idzie przesunięcie ulicy, można będzie zrobić po uzyskaniu unijnego finansowania. Jeśli wszystko pójdzie dobrze – łopaty i koparki pójdą w ruch za 2 lata.
Zmienił się projekt stadionu przy ul. Olimpijskiej. Nie będzie to, jak do tej pory planowano, obiekt na 13 tysięcy miejsc. Na trybunach pomieści 15 tysięcy kibiców. Aby mógł stanąć, część ulicy musi zostać przesunięta o 10 metrów w stronę lasu. Inwestycja rozpocznie się w przyszłym roku.
Zmiana projektu nowej gdyńskiej areny piłkarskiej jest podyktowana potrzebą dostosowania stadionu do międzynarodowych przepisów. Oprócz drużyn klubowych, swoje mecze będzie tam mogła rozgrywać reprezentacja Polski. Aby mogło do tego dojść, stadion nie może mieć mniej niż 15 tysięcy miejsc. Ale to nie jedyna różnica między nowym a starym projektem.
- Wcześniej planowaliśmy wybudować cztery wolno stojące trybuny - mówi Anna Kasprzyk, projektant stadionu. - Zmieniliśmy jednak koncepcję i stadion będzie zamknięty, tzn. jego rogi również będą zabudowane. Będzie to typowy stadion piłkarski bez bieżni lekkoatletycznej, w pełni zadaszony.
Stadion ma spełniać III kategorię wg. wytycznych UEFA. Aby spełniał tę rolę zaistniała potrzeba zmiany przebiegu ul. Olimpijskiej. Koszt całej inwestycji wyniesie około 80 mln zł. Będziemy się starali, aby pieniądze na ten cel przede wszystkim pochodziły z budżetu UE i ministerstwa sportu
Czerwiec 2006
Kampania wyborcza na start!
Jacek M. - wielki optymista – „We wrześniu będą plany techniczne, w grudniu pozwolenie na budowę, prace rozpoczną się po zakończeniu sezonu 2006/2007”
Odbyła się nawet konferencja w Telewizji, były wizualizacje, obietnice, nadzieję…
Jak wiadomo prace nie rozpoczęły się do tej pory! Ale o tym Panu zapomnijmy…
Sierpień 2006, czyli już rok od pierwszych planów i informacji o stadionie!!
Dziennik Bałtycki, 02.08.2006 r.
Podgrzewana murawa to będzie wygoda dla piłkarzy, a co dla kibiców? Plany modernizacji gdyńskiego stadionu są już znane. Przyjęto koncepcję, trwają prace nad projektem roboczym. Kiedy ruszą prace modernizacyjne?
Na ten temat wypowiada się wiceprezydent Gdyni, Marek Stępa:
- Chcielibyśmy, aby modernizacja ruszyła w 2007 roku. Staramy się, aby to zadanie było w części finansowane z funduszy Unii Europejskiej. To wymaga przeprowadzenia odpowiednich procedur. Oczywiście, sama modernizacja odbędzie się bez względu na to, czy te fundusze uda nam się pozyskać, czy nie. Jeżeli jednak będziemy korzystali tylko z budżetu miasta, to modernizacja potrwa dłużej, nawet 5-6 lat. Jeżeli natomiast uda nam się pozyskać pieniądze z funduszu UE, to modernizacja może zacząć się nieco później, np. w 2008 roku, ale skończona zostanie szybciej. Nawet w ciągu dwóch lat.Tak czy inaczej powstanie w Gdyni nowoczesny stadion na około 15 tysięcy kibiców, z czterema krytymi trybunami, z całą stosowną infrastrukturą. Można powiedzieć, że to będzie stadion z europejskim certyfikatem, bo po modernizacji obiekt GOSiR będzie odpowiadał standardom pozwalającym organizować mecze piłkarskie do fazy półfinałowej europejskich pucharów – zakończył wiceprezydent, Marek Stępa.
listopad 2006
Idą wybory, głupi kibice się nabiorą:
W prasie artykuły wychwalające plany choćby: „Prostokątny z dachem” DB 9.11.2006, do propagandy włącza się poniedziałkowa TVP3 i Panorama, także 4 numer gazety „O Arce” zamieszcza artykuł i wizualizację stadionu!W. Szczurek wymienia punkty „umowy z gdynianami” w którym oczywiście jest stadion dla Arki!
20 .11 2006
Już po wyborach!
Kilka tysięcy głosów naiwnych kibiców zdobył nie kto inny jak Nasz Prezydent Wojciech Szczurek! Samorządność rządzi i dzieli! Niech żyje!
Fragment z GW Trójmiasto wywiad z prezydentem Wojciechem Szczurkiem
Przed Panem kolejna kadencja. Jakich zmian gdynianie mogą się spodziewać w nadchodzących czterech latach?
- Jest mi trudno o konkretną odpowiedź na takie pytanie. Po prostu chciałbym utrzymać wysoką jakość życia mieszkańców Gdyni, a według rankingów jesteśmy pod tym względem na drugim miejscu w kraju, po Warszawie. Żeby tę wysoką jakość życia utrzymać, miasto musi rozwijać się we wszystkich kierunkach, na tym polega nowoczesne zarządzanie samorządem. I to jest mój podstawowy cel. Oczywiście mogę wymienić główne inwestycje, które w nadchodzących czterech latach chciałbym zakończyć, a więc budowę Trasy Kwiatkowskiego, tzw. Drogi Różowej, zmodernizowanie stadionu piłkarzy Arki Gdynia, poprawienie stanu obiektów sportowych we wszystkich dzielnicach, wybudowanie nowego basenu na Witominie, dokonanie generalnych remontów dróg w dzielnicach.
Grudzień 06 - plan budżetu na 2007 rok!
Modernizacja stadionu piłkarskiego
Inwestycja noworozpoczynana, planowana do realizacji w latach 2007-2009. Zakres rzeczowy obejmuje rozbudowę widowni stadionu na 15.000 miejsc, przebudowę płyty boiska budowę oraz przebudowę układu drogowego ulicy Olimpijskiej i Stryjskiej wraz z budową kładki dla pieszych nad torami PKP, łączącej ulicę Redłowską z ulicą Łużycką.
Budowa stadionu rugby
Inwestycja noworozpoczynana, planowana do realizacji w latach 2007-2008. Zakres rzeczowy obejmuje budowę w rejonie ulic Sportowej i Wileńskiej płyty boiska wraz z trybuną i zapleczem socjalnym.
Tak było zapisane w Budżecie Miasta Gdyni na rok 2007 i wieloletnim planie inwestycyjnym na lata 2007-2009 – powiało optymizmem!
Budżet został zatwierdzony na początku stycznia 2007 roku! Przeznaczone środki na modernizacje stadionu GOSIR:
2007 rok – 10- mln zł
2008 rok 35 mln zł
2009 rok kolejne 35 mln!
Tyle forsy – super!!!!
Styczeń 2007 roku
Prasa znowu zachwycona!
Gdynia. Dwie wielkie inwestycje Możliwość ubiegania się o dziesiątki milionów złotych dofinansowania ze środków Unii Europejskiej na dwie wielkie inwestycje - budowę ul. Nowej Wiczlińskiej i wzniesienie stadionu piłkarskiego - stworzyły wczorajsze decyzje gdyńskich radnych. Pierwsze z planowanych przedsięwzięć, które rozpocząć ma się w 2008 roku, ułatwi dojazd z Dąbrowy, Karwin i Wielkiego Kacka do najbardziej rozwijającej się części miasta - rejonu Chwarzna i Wiczlina.
Na nowym stadionie występować ma natomiast w meczach towarzyskich reprezentacja Polski. Obiekt odpowiadał będzie wszelkim wymogom UEFA, więc jeśli Arka Gdynia w przyszłości zakwalifikuje się do europejskich pucharów, będzie mogła podejmować na nim drużyny klubowe z zagranicy.
Aplikowanie o fundusze europejskie jest możliwe, bo wczoraj uchwalono plany zagospodarowania przestrzennego dla terenów, gdzie powstać mają obie inwestycje. To z kolei pozwoli na wydanie pozwoleń na budowę. W przypadku ostatniej, czwartej trybuny stadionu piłkarskiego stać ma się to jeszcze w tym miesiącu.
- Budowa ul. Nowej Wiczlińskiej, która według naszych przewidywań zakończy się w 2012 roku, pochłonie pond 50 mln zł - mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. - Stadion kosztował będzie również prawie 50 mln zł.
Wiosna 2007!
Ogłoszono przetarg na budowę, czyżby coś się działo? Nie… to tylko przetarg na analizę finansową, projekt pt: „Modernizacja stadionu piłkarskiego GOSIR w Gdyni wraz z poprawą dojazdu i dojścia oraz budową miejsc parkingowych”
Ale, ale?! czy takie projekty już nie były opracowywane wcześniej?! Przecież w listopadzie 2005 roku nasi urzędnicy mówili o przetargu na wykonawcę projektu stadionu, a nie jakiejś analizy finansowej?! Cóż mamy takich urzędników jakich wybraliśmy.
Zarządzeniem Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 29.05.2007 roku zatwierdzono wynik postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, przeprowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego o wartości zamówienia do 60.000 Euro na wybór wykonawcy analizy finansowej i analizy społeczno – ekonomicznej dla projektu pn.: „Modernizacja stadionu piłkarskiego GOSiR w Gdyni wraz z poprawą dojazdu i dojścia oraz budową miejsc parkingowych” oraz wybór najkorzystniejszej oferty, spełniającej wymogi
Przy wyborze oferty Zamawiający kierował się kryterium najniższej ceny. Najkorzystniejszą ofertę z ceną brutto wynoszącą 12 200,00 zł przedstawiła firma EUROFIN doradztwo i szkolenia Sp. z o.o., z siedzibą przy ul. Jałowcowej 18a w Dobczycach, z którą zostanie podpisana umowa.
Sukces! W ciągu prawie dwóch lat zrobiono aż tyle! Za mało ?! No co Wy?! Przecież wybrano już wykonawcę analizy społeczno-ekonomicznej!
Było optymistycznie – czas na cos pesymistycznego!!!
Pod koniec maja miasto wycofuje 9 mln z budżetu na stadion!!!
Na forum istna burza, ale czy cos z niej wynikło?!
Pojawiły się głosy sprzeciwu, oburzenia, nawet krytyki Naszej Władzy, mało tego! Petycja w Internecie, we wrześniu 2007
Petycja z września 2007 roku!
Zaniepokojeni brakiem informacji ze strony władz miejskich w temacie rozbudowy stadionu GOSIR-u przy ulicy Olimpijskiej oraz krążącymi plotkami na temat zaniechania prac mających na celu modernizację stadionu i jego otoczenia, postanowiliśmy wystosować naszą petycję bezpośrednio na Pańskie ręce. Jest to wyraz naszego zaufania do Pana i władz miasta.
Jesteśmy przekonani o tym, że będąc na meczach naszej drużyny na stadionie w Redłowie, zwrócił pan uwagę na olbrzymi dyskomfort oglądania tych zawodów przez tłumnie odwiedzających stadion GOSIR-u kibiców. My, kibice, wydając niemałe pieniądze na bilety wstępu, oczekujemy dobrej widoczności z każdego miejsca stadionu, działających sanitariatów i choć odrobiny komfortu adekwatnego do obecnych cen biletów. Na dzień dzisiejszy nasz stadion znajduje się w opłakanym stanie, całkowicie uniemożliwiającym komfortowe oglądanie imprez sportowych.
Wizytówką naszego miasta nie może być tylko teatr muzyczny, ulica Świętojańska czy muzeum miasta Gdyni. W naszym mieście żyje olbrzymia rzesza miłośników piłki nożnej, których potrzeby na chwilę obecną nie są zaspokojone. Dlaczego, mówiąc o inwestycjach w naszym mieście, mówi się obecnie tylko o remoncie teatru muzycznego, czy rozbudowie Międzytorza, a temat stadionu stał się tematem tabu?
A oto kilka naszych postulatów i pytań, które nas nurtują, a na które oczekujemy rychłej odpowiedzi :
- Jak wygląda sprawa rozpoczęcia prac budowlanych na stadionie przy ulicy Olimpijskiej?
- Czy istnieje aktualny, zatwierdzony projekt nowego stadionu? Jeśli tak, prosimy o jego zamieszczenie lub informacje kiedy takowe informacje mogą zostać upublicznione.
- Jeśli taki projekt jeszcze nie istnieje, czy bierze Pan pod uwagę możliwość konsultacji nowego projektu z nami, kibicami?
- Czy nowa ustawa o EURO 2012, która ułatwia pewne procedury (nasz stadion miał ponoć być bazą treningową dla reprezentacji rozgrywających swoje mecze na Baltic Arena w trakcie mistrzostw Euro 2012) obejmie też naszą inwestycję?
- Ponieważ remont stadionu ma odbywać się etapami, zważywszy na powyższe, prosimy o uargumentowanie decyzji o wydłużającym się początku prac.
Chcielibyśmy jednocześnie nadmienić, iż sprawa rozbudowy stadionu powinna stać się priorytetową dla Władz Miasta choćby z powodów bezpieczeństwa na stadionie oraz jakości oglądania wizytówki Gdyni jaką z pewnością jest nasz klub.
Już w latach osiemdziesiątych my, kibice, gdyńskiej Arki, walczyliśmy o budowę nowego stadionu przy ulicy Ejsmonda. Wtedy nam się to nie udało. Jednak teraz jesteśmy dużo bardziej zdeterminowani w naszych działaniach i dążeniach. Będziemy rozliczać radnych i polityków z obietnic wyborczych i konsekwentnie pilotować sprawę remontu stadionu do samego końca. Nie chcemy dłużej wstydzić się obiektu sportowego, na którym występuje nasza ukochana drużyna. Nazwa Arka Gdynia do czegoś zobowiązuje.
Dziękujemy z góry za pozytywne rozpatrzenie naszej sprawy i rychłą odpowiedź przedstawiającą konkrety dotyczące rozbudowy stadionu GOSIR-u
Piękna petycja! Tylko czy była na nią jakakolwiek reakcja, odpowiedź?!?!
24 wrzesień, odpowiedź odnośnie petycji! W prasie, DB.
Gdynia. Rozliczamy samorządowców z obietnic sprzed roku
Obietnice wyborcze mają do siebie to, że władze nie zawsze śpieszą się z ich realizacją. Chociaż mija już rok od ostatniej kampanii samorządowej, o rozpoczęciu niektórych inwestycji, zapowiadanych przed wyborami, nie słychać nic. Idealnym wytłumaczeniem dla włodarzy są unijne dotacje, a raczej ich brak.
Jako pierwsi o swoje walczyć zaczęli gdynianie. Grupa kibiców Arki Gdynia złożyła na ręce władz miasta petycję, w której domaga się wyjaśnienia, dlaczego nie rozpoczęła się jeszcze zapowiadana od lat przebudowa stadionu klubu.
- Kibice to często ludzie młodzi, których wielka polityka nie interesuje - mówi Paweł Szywiński, jeden z autorów petycji. - Prezydent Szczurek dużo mówił o przebudowie stadionu i wielu z nas właśnie to skłoniło, aby to na niego oddać głosy. Tymczasem mijają kolejne miesiące, a o rozpoczęciu prac nie słychać nic.
Władze miasta, które jeszcze kilkanaście miesięcy temu zapowiadały początek prac na stadionie na rok 2006, przyznają, że opóźnienie jest, ale sama inwestycja nadal figuruje w planach gminy.
- Mamy gotowy projekt samego stadionu - mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. - Okazało się jednak, że szczegółowych problemów technicznych jest więcej niż zakładaliśmy. Stąd opóźnienie.
Miasto kończy też pracę nad projektem układu komunikacyjnego wokół obiektu. Ma on zapewnić komfort dojazdu do stadionu kibicom, zarazem sprawiając, iż nie ucierpią postronni kierowcy.
- Myślę, że realnym terminem rozpoczęcia prac będzie wiosna przyszłego roku (czyli 2008) - zapowiada Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
Jednak to, jak długo one potrwają, zależne jest nie tylko od miasta. Gdynia chce uzyskać dofinansowanie na inwestycję, która pochłonąć może nawet 120 mln zł, z Ministerstwa Sportu oraz Unii Europejskiej. Czy otrzyma je - to zależy od decydentów odpowiedzialnych za organizację Euro 2012. Jeżeli gdyński stadion uznają za boisko rezerwowe, to miasto dotacje otrzyma, a prace zakończą się do roku 2011.
- Jeżeli nie, to stadion i tak zostanie zmodernizowany, tyle tylko, że przebiegać będzie to etapami i potrwa dłużej - dodaje Stępa.
Piotr Weltrowski - Dziennik Bałtycki
Oburzenia trwa, mamy już październik 2007 roku
28.10.07, prasa - kolejne deklaracje – tym razem wiosna 2008 roku!
Odpowiada Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni:
Stadion GOSiR traktujemy bardzo poważnie. Wszystko, co jest związane z tą inwestycją, toczy się planowo [to planowo czy są opóźnienia?!] i sukcesywnie zbliżamy się do momentu rozpoczęcia prac. Ledwie w ciągu roku uporaliśmy się z projektem i niezbędnymi pozwoleniami na budowę. [brawo!, jednak od sierpnia 2005 roku do października 2007 to według mnie ponad 2 lata] Notabene projekt jest w każdej chwili dostępny dla zainteresowanych, np. w GOSiR. Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, by poznali go wierni kibice!
Stadion po modernizacji będzie znacznie większy i bardziej funkcjonalny od istniejącego. Cała inwestycja kosztować ma ponad 130 mln zł. [sporo…] Należy też wspomnieć o koniecznej przebudowie układu drogowego w tym rejonie. Zadanie jest więc potężne.
Najistotniejsza zmiana poza skalą stadionu, to konstrukcja trybun - już nie na ziemnych nasypach lecz na stalowo-betonowych podporach. Dzięki temu pod trybunami zostanie ulokowana cała infrastruktura: szatnie, sale treningowe, sauny, sale konferencyjne, restauracje, sklepy itd.
Przebudowa stadionu ma być wykonywana etapami. Trybuny będą po kolei wyłączane z użytkowania i modernizowane. Dzięki temu, mimo robót, będą mogły odbywać się mecze.
Obserwujemy spore zainteresowanie zagranicznych konsorcjów wyspecjalizowanych w budowie stadionów, które dopytują się o to, kiedy ogłosimy przetarg na wykonanie robót. To nas cieszy.
Aktualnie mamy już pozwolenia na budowę trzech z czterech trybun i przygotowujemy się do procedury przetargowej dotyczącej wyboru wykonawcy inwestycji. Wiosną przyszłego roku powinny rozpocząć się prace rozbiórkowe przy pierwszych dwóch trybunach, a następnie budowa nowych konstrukcji. Całość rozkładamy na trzy lata.
Zgodnie z obowiązującym terminarzem (do 19 października) z nadzieją na dofinansowanie wysłaliśmy do ministra sportu cztery projekty, które zaliczamy do programu Euro 2012.
Jednym z nich jest właśnie stadion, jako boisko treningowe podczas Euro 2012. Warto podkreślić, że to wyłączne zadanie Gdyni, podczas gdy pozostałe z czterech zgłoszonych (lotnisko Gdynia-Kosakowo, trasa obwodowa północna, program TRISTAR - zintegrowany system zarządzania ruchem w aglomeracji trójmiejskiej) planujemy zrealizować wspólnie z ościennymi gminami.
Jeśli otrzymamy dotację, to zakończymy rozbudowę i modernizację stadionu szybciej niż wtedy, gdy sfinansować będziemy ją musieli tylko z budżetu miasta.
W listopadzie 2007 roku pojawia się nowy projekt!!! Firmy projektowej SPAK, projekt budzi wiele kontrowersji m.in. przez słupy w trybunach, zasłaniające widoczność!
Dwa lata od pierwszych deklaracji nagle pojawia się nowy projekt!! Co ze starymi projektami? Co z naszymi pieniędzmi na wcześniejsze koncepcje, analizy, projekty?!?!
A na forum tylko oburzenie….
Za to w prasie euforia, 24.11.2007 piszą: „W połowie przyszłego roku władze Gdyni ogłoszą projekt!”
Coś niesamowitego!!! Po 2 latach obietnic i deklaracjach rozpoczęcia budowy w roku 2006!.
Odnośnie słupów prezydent Stępa odpowiada 21.12.2007, wątpliwe źródło „Fakt” ale: „słupy na stadionie 16 tysięcznym nie będą przeszkadzać, bo na Arkę chodzi 6-7 tysięcy kibiców!”
Co tym razem wymyślił magistrat?! Już nie z własnego budżetu, nie z UE, ale dzięki EURO2012 powstanie piękny stadion!
Skorzystajmy z ustawy o Euro, nasze boisko będzie obiektem treningowym!
Artykuł z DB 27.07 2007
Choć lada dzień ma zostać wydane pozwolenie na budowę, prawdopodobnie nie uda się w tym roku rozpocząć, jak wcześniej planowano, modernizacji stadionu Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Olimpijskiej. Ale są też dobre wieści. Władze miasta w porozumieniu z marszałkiem województwa pomorskiego wystąpiły do Ministerstwa Sportu o przydzielenie stadionowi w Gdyni statusu treningowego obiektu podczas EURO 2012. Decyzja zapaść ma jeszcze w tym roku i jeśli będzie pozytywna, oznaczać to będzie ministerialne dotacje na inwestycję.
- Wtedy uda się nie tylko zmodernizować stadion - mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. - Trzeba będzie też udrożnić drogi dojazdowe do niego tak, aby bez kłopotów na miejsce mogli dotrzeć kibice. Aprobata ministerstwa dla naszego pomysłu oznaczałaby m.in. konieczność budowy kładki od al. Zwycięstwa na wysokości Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego w stronę stadionu. Na to wszystko dostalibyśmy dotacje. Moim zdaniem, mamy duże szanse na powodzenie, bo oprócz głównego stadionu Baltic Arena w Gdańsku Letnicy, w okolicach Trójmiasta muszą być jeszcze dwa obiekty treningowe na tę imprezę. Nadawać się do tego celu mogą po modernizacji tylko stadiony GOSiR i Lechii Gdańsk. W swoim wniosku do ministerstwa zgłosił je marszałek województwa.
Władze Gdyni myślą jednak nie tylko o dotacjach z Ministerstwa Sportu. Planują także sięgnąć po fundusze unijne. Jak powiedział nam wiceprezydent Gdyni Michał Guć, analiza, która odpowie na pytanie, czy jest taka możliwość, jest właśnie sporządzana i ma być gotowa we wrześniu.
- W pesymistycznym scenariuszu, obiekt będziemy musieli przebudować ze środków własnych. Zastosujemy wtedy wariant oszczędnościowy, inwestycję rozbijemy na etapy i wydamy na nią około 30 mln zł - mówi Marek Stępa. - Budowa wtedy mogłaby rozpocząć się już pod koniec tego roku. Jestem jednak dobrej myśli odnośnie dofinansowania, dlatego wolimy poczekać.
Stadion GOSiR, na którym grają piłkarze Arki Gdynia, po modernizacji ma pomieścić 15 tys. widzów. Niewykluczone, że jeśli podczas EURO 2012 na swój oficjalny otwarty dla publiczności trening przyjechaliby Anglicy, Niemcy, czy Włosi. Trybuny wypełniłby się po brzeg
Jakbym już kiedyś słyszał słowa Pana Stepy o rozbudowie dróg w okolicy….Marzec 2006? czy może listopad 2006? już sam się pogubiłem…
Kończy się kolejny rok, czas więc na nowy budżet! A co tam widzimy?! Same pozytywy! Jak zawsze, jak zwykle…
2008 rok - 10 mln na stadion rugby (w tym 5 z dotacji UE)
2009 rok kolejne 5 mln zł na stadion rugby!
a co ze stadionem piłkarskim?! Proszę bardzo:
10 mln w roku 2008 (połowa z UE)
38 mln w roku 2009 oraz kolejne 35 mln w roku 2010! (zał nr 8 wieloletni plan inwestycyjny)
rok temu było podobnie, coś chyba nie wyszło?!
Nowy rok 2008! Chyba mieliśmy już świętować na nowym stadionie, a na pewno na placu udowy?! Czy mi się zdawało?!
luty 2008, tekst z www.gdynia.naszemiasto.pl
Gdynia mocno inwestuje w sport”
Jest już pozwolenie na budowę, a za kilka tygodni wbita zostanie pierwsza łopata pod stadion rugby w Gdyni. Konkretyzują się także plany modernizacji położonego nieopodal, przy ul. Olimpijskiej, piłkarskiego obiektu Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, na którym swoje mecze rozgrywają futboliści Arki Gdynia. Oceniany na około 120 mln zł projekt ruszy także w tym roku, tyle, że jesienią. Władze Gdyni są zdecydowane rozpocząć jego budowę nawet, jeśli nie uda się pozyskać na tę inwestycję dofinansowania z Unii Europejskiej lub budżetu centralnego.
- Długofalowa prognoza dochodów miasta pozwala nam podjąć się budowy własnymi siłami - mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni.
Stadion do rugby, pierwszy taki obiekt w Polsce, kosztować ma około 5 mln zł. Pomieści 2,5 tys. widzów.
- Budowa rozpocznie się na pewno jeszcze wiosną tego roku - mówi Marek Stępa.
Projekt obiektu był konsultowany m.in. z fachowcami z IRB (Międzynarodowa Federacja Rugby) tak, aby stadion był jak najbardziej funkcjonalny.
- Chcemy, aby widzowie siedzieli na tyle blisko murawy, żeby mogli w pełni poczuć smak sportowego widowiska, być niemal jego uczestnikami - mówi Jerzy Zając, dyrektor Rugby Club Arka Gdynia. - Płotów, czy zasieków projektant obiektu nie przewidział. Trybuna dla widzów zostanie zbudowana tylko z jednej strony boiska. Sam stadion, choć przeznaczony głównie dla rugbistów, służyć będzie mógł także choćby do treningów piłkarskich.
Nowatorska, jak na polskie warunki, będzie ponadto murawa. Pokryta zostanie sztuczną trawą, specjalnie atestowaną do potrzeb meczów rugby, aby zawodnicy podczas tej bardzo kontaktowej gry nie doznawali ciągle mikrourazów.
Stadion do rugby oddany ma zostać do użytku w 2009 r. Dużo bardziej skomplikowana jest natomiast sytuacja z modernizacją obiektu piłkarskiego. Podobnie, jak np. w Poznaniu, podzielono ją na etapy. Wyburzenie pierwszej z trybun, aby na jej miejsce móc budować nową, rozpocznie się także w tym roku. Termin oddania stadionu do użytku uzależniony jest jednak m.in. od tego, czy zakwalifikowany zostanie on jako satelitarny dla Baltic Areny obiekt treningowy na EURO 2012, co wiązałoby się z dotacjami na inwestycję.
- Jeśli taki plan powiedzie się, jest logiczne, że obiekt musi zostać oddany do użytku do 2012 r. - mówi Marek Stępa. - W sytuacji, gdy będziemy musieli realizować go z własnego budżetu, nie będzie pośpiechu i stadion o pojemności 15,2 tys. miejsc dokończymy zapewne już po EURO 2012.
Władze Gdyni nie zdecydowały się też przeprojektować obiektu i usunąć słupów, podtrzymujących dach. Okazało się, że ograniczać będą one widoczność niewielkiej części widowni i tylko wtedy, gdy na obiekcie zasiądzie komplet widzów. Tymczasem budowa stadionu bez słupów kosztowałaby dodatkowo około 80 mln zł."
Jeszcze ktoś ma wątpliwości ze kręcą? Ktoś jeszcze im wierzy, tak? To proszę bardzo kolejne niespełnione obietnice. Mamy już 2008 rok – jedziemy dalej !
6 marca 2008 rok, spotkanie z Prezydentem na którym pada kolejna deklaracja - jesień 2008!
Prezydent Stępa już obiecywał i nie dotrzymał słowa, ale nieomylny Prezydent Szczurek tez mija się z prawda?! Niesamowite!
Czekamy, czas płynie po co się denerwować, obiecali przecież…
Nastało lato 2008, po co się denerwować, mamy (kolejną!) deklaracje Prezydenta „jesień 2008” Czekamy, więc na jesień!
Od wczoraj mamy jesień 2008, ale co to?! Pan Stępa pojawia się na spotkaniu SKGA i oznajmia że maj 2009 !
Przedwczoraj odbyło się spotkanie z wiceprezydentem miasta Gdyni Markiem Stępą. Poinformował on, że budowa ruszy około maja przyszłego roku. Wynika to z potrzeby dotacji od Unii Europejskiej, które maja zostać przyznane w przyszłym roku, a przed ich przyznaniem nie można rozpoczynać budowy”
Ponad 3 lata wciskania kibicom, mieszkańcom Gdyni, swoim wyborcom zwykłego kitu!
Nie wierzę już w ani jedno słowo Pana Stępy, Pana Szczurka i innych podległych im urzędasów!
Mam dość Samorządności i takich prezydentów (nie chodzi mi tylko o stadion, kilkanaście innych poważnych błędów już wymieniałem)
Budujcie sobie nowy urząd za 100 mln (wychodzi, że każdemu z nas zabierają na ten cel po 400 zł), który faktycznie będzie kolejnym supermarketem, zniszczcie wszystkie tereny zielone, łącznie z murawą przy Olimpijskiej! W 1979 roku już obiecywali nam nowy stadion.
Ąródło: arkagdynia.pl, dodał: Mariusz Wiwatowski/Dejfid, zdjęcie: Ekstraklasa.Net, odsłon: 3125
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
belg531 (2008-11-21 | 19:25)
DO piotra lechia zobacz co lechia zrobila ,,,,kupila sobie 1 lige dzieki olimpi z poznania,,co tyna to.......to sie nazywa kupowanie meczy .....
domin (2008-10-19 | 22:18)
Szczurek jest dobry prezydent ale na piłce to raczej się nie zna nie powinien obiecywać gruszek na wierzbie tak się nie robi to w przyszłości może odbić się czkawką
franz (2008-09-28 | 13:07)
Zawsze znajdzie się "inteligent" spod biało-zielonego znaku z odpowiedzią na miarę swojego miernego intelektu.
Piotr Lechia (2008-09-28 | 12:26)
Zamiast kupować mecze trzeba było budować stadion!!
franz (2008-09-28 | 12:25)
Taka niestety jest smutna prawda.A na marginesie czy ktoś mi wytłumaczy dlaczego są problemy z kupnem biletów wtedy kiedy nie ma kompletu na trybunach.Jakaś paranoja...przecież nie każdy może zaplanować wyjście na zawody np tydzień wcześniej kiedy trwa przed sprzedaż.
