Ekstraklasa
Wydarzenia

Tylko jeden napastnik lepszy od Arboledy?
Sobota, 4 października, 10:23
W meczu z Austrią Wiedeń Manuel Arboleda był jedną z czołowych postaci swojego zespołu. Po meczu Kolumbijczyk powiedział, że na świecie jest tylko jeden napastnik którego nie jest w stanie powstrzymać...- Po starciu z Austrią jestem strasznie zmęczony, niesamowicie poobijany i niewyspany, bo z emocji spałem po meczu tylko trzy godziny. Ale na Legię się podniosę, bo w Poznaniu mówią mi, że pokonanie tej drużyny to jak wygranie finału mistrzostw świata - mówi Manuel Arboleda.
Muskularny Kolumbijczyk już się szykuje do powstrzymania równie mocno zbudowanego Takesure Chinyamy.
Chinyama jest szybki i bardzo silny, lubię jego styl gry. Ale jest tylko jeden napastnik na świecie, którego bym chyba nie zatrzymał. To Brazylijczyk Ronaldo, najlepszy ze wszystkich. Całej reszcie mogę się postawić. Chinyamie też! - mówi "Andyjska skała" z poznańskiego Lecha.
Ąródło: Super Express, dodał: KOGUT, zdjęcie: P.IK., odsłon: 763
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
