Ekstraklasa
Wydarzenia
Nie wpadam w panikę
Środa, 30 marca, 09:42
W najbliższym meczu z Odrą Wodzisław Łukasz Skrzyński będzie filarem obrony "Pasów", bo tym razem nie zagra pauzujący za żółte kartki Kazimierz Węgrzyn. Na pewno jego nieobecność to spora strata w pojedynkach główkowych.Michał Białoński: Trener Stawowy próbował na środku obrony obok Pana najpierw Michała Świstaka, a później Witolda Wawrzyczka. A kogo Pan by wybrał?
Łukasz Skrzyński: Nie dam się skusić na takie rozważania, bo przede wszystkim muszę się martwić, czy dla mnie znajdzie się miejsce w wyjściowym składzie.
Ciężko będzie zastąpić Węgrzyna?
- Damy sobie radę. Po to mamy tak szeroką kadrę, żeby sobie radzić w takich sytuacjach, gdy ktoś wypadnie przez kartki czy kontuzje.
Ale przecież Węgrzyn był waszym duchowym przywódcą na murawie. Kierował waszą grą obronną!
- Dlatego teraz musimy sobie wszyscy podpowiadać, asekurować się nawzajem. Faktem jest, że Kaziu wnosił ożywienie, gdy drużyna przysypiała. Na pewno jego nieobecność to spora strata w pojedynkach główkowych, choć Michał Świstak, czy Witek Wawrzyczek też mają dobre warunki fizyczne.
Panu również grozi pauza za kartki.
- To prawda, mam już trzy. Nie wpadam jednak w panikę, nie gram przez to ostrożniej. W II lidze od szóstej kolejki miałem trzy kartki i do końca sezonu nie złapałem już żadnej. Może tak samo będzie teraz?
Wracając do meczu: gdy po przerwie GKS zaczął szybciej biegać, sprawił wam trochę kłopotów. Odra jest od niego silniejsza.
- Bardziej zadowolony jestem z pierwszej połowy tego sparingu. W niej prowadziliśmy grę, stwarzaliśmy sytuacje, strzeliliśmy dwie bramki. Po przerwie miałem wrażenie, że przez piętnaście minut wyłączyliśmy się z gry. GKS zaczął stwarzać zagrożenie po naszych prostych błędach. Takich jak moje niecelne podanie, po którym padła druga bramka dla gości.
Jesienią byliście stroną atakującą, lecz kontry Odry były zabójcze. Przegraliście 2:3. Teraz Odra będzie naciskać, trener Smuda na pewno zaleci grę presingiem.
- I bardzo dobrze, niech atakują. Będzie nam łatwiej wyprowadzać szybkie kontry.
źródło: Gazeta w Krakowie, dodał: Projo, odsłon: 462
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









