Ekstraklasa
Wydarzenia

Pojedynek trenerskich nestorów
Czwartek, 20 marca, 11:45
To będzie pojedynek trenerskich nestorów. Orest Lenczyk i Franciszek Smuda to najstarsi szkoleniowcy w ekstraklasie. - Zdecydowanie wolę określenie najbardziej doświadczeni, bo czuję się jak 20-latek - śmieje się Franz. Smuda i Lenczyk są postaciami niezwykle barwnymi i wyrazistymi.Nawet ich najwięksi krytycy muszą przyznać, że bez nich liga byłaby o wiele nudniejsza. Bo to właśnie tacy ludzie nadają jej dodatkowego smaczku.
Obaj szkoleniowcy z piłką są związani od kilkudziesięciu lat, ale nie czują się wypaleni. - Może i mógłbym położyć się na plaży w jakimś ciepłym kraju i nic nie robić, ale życie nie miałoby już takiego smaku. Ja muszę czuć tę adrenalinę, bo bez niej czegoś mi brakuje - obrazowo przedstawia sytuację szkoleniowiec poznańskiego Lecha. Podobnie wypowiada się trener Bełchatowa.
- W tym fachu jest duży stres zwłaszcza, gdy zespół, który prowadzisz zaczyna przegrywać. Trzeba jednak spokojnie do tego podchodzić, bo każdy mecz to kolejne wyzwanie - twierdzi Lenczyk.
Obaj szkoleniowcy bardziej od nowinek technicznych cenią swoje doświadczenie i intuicję. - Mam komputer, ale nie za bardzo on mi się przydaje. Jeśli wrzucę na boisko 11 laptopów, to czy one wygrają mi mecz? - pyta retorycznie Franz. Lenczyk także stroni od nowinek technicznych. - Nie krytykuję ludzi, którzy korzystają z różnych wynalazków, ale nie rozumiem, dlaczego na okrągło mówi się po przegranych spotkaniach, że drużynie potrzebny jest psycholog i jeszcze trzy laptopy - dziwi się najstarszy trener ekstraklasy.
Ąródło: Przegląd Sportowy, dodał: KOGUT, odsłon: 293
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
