Ekstraklasa
Wydarzenia

Jaga bez Chilijczyka
Czwartek, 20 marca, 23:42
Trener Artur Płatek przymierzał Alexisa Patricio Norambuenę Ruza do wyjściowego składu Jagiellonii. W piątek zawodnik miał rano odjechać z zespołem do Kielc na mecz z Koroną. Niestety, Chilijczyk może nie zagrać wiosną w ogóle.Skrajny (najlepiej czuje się na prawej stronie) obrońca, który 31 marca skończy 24 lata, stał się piłkarzem białostockiego I-ligowca dosłownie przed zamknięciem zimowego okienka transferowego. Podpisał kontrakt na występy w żółto-czerwonych barwach do końca 2010 roku. Następnie trzeba było potwierdzić go do gry, co wiąże się przede wszystkim z przesłaniem odpowiednich dokumentów z Chile.
- Jeszcze dziś rozmawiałem z przedstawicielami chilijskiej federacji i jestem dobrej myśli, choć sprawdzenie formalności może im trochę zająć. Skorzystaliśmy z opcji wykupienia zawodnika, jaką miał w kontrakcie, a z zawodnikami z tamtych rejonów różnie bywa, o czym przekonaliśmy się sami na przykładzie Rodneia [podstawowy obrońca Jagi wrócił do Brazylii, bo białostoczanie nie wiedzieli, jak go zatrzymać u siebie; rozmawiali w tej sprawie z Litwinem, a okazało się, że zawodnik ma umowę w Brazylii - red.] - mówił 29 lutego wiceprezes Jagiellonii Artur Kapelko.
Jak się okazuje wykrakał, bo minęły już trzy tygodnie i Norambuena Ruz może z Jagiellonią najwyżej trenować. Co gorsza, tak może już zostać do otwarcia letniego okienka transferowego.
Jagiellończycy wykupili obrońcę za niewielką kwotę, bo około 50 tys. dolarów, z zespołu wicelidera ligi chilijskiej - Deportivo Ñublense (Chillán). Tamtejsi działacze od początku starali się temu przeciwdziałać, ale nie powstrzymali Norambueny Ruza przed odlotem do Europy. Mimo to, na razie skutecznie, przeszkodzili mu w kontynuowaniu kariery w Polsce. Z dokumentów, jakie w końcu przesłali do naszego kraju wynika, że piłkarz był związany z ich klubem do połowy marca (chociaż 28 lutego podpisywał w Białymstoku nowy kontrakt), więc nie mógł przejść do Jagiellonii w zimowym okienku.
Dziś Chilijczyk trenował na Jurowieckiej ze swoim nowym zespołem. Trener Płatek przymierzał go do występu przeciwko Koronie na prawej obronie (Dariusz Łatka miał przejść na przeciwną stronę, a Marek Wasiluk wylądowałby najprawdopodobniej na ławce). W tym samym czasie Komisja Ligi Ekstraklasy S.A. rozpatrywała prośbę Jagiellonii o potwierdzenie Alexisa Patricio Norambueny Ruza do gry. Niestety, decyzja była odmowna.
- Czekamy na pisemne uzasadnienie i odwołujemy się do FIFA - powiedział nam krótko Kapelko.
Tak czy inaczej szanse na to, że Chilijczyk wystąpi w tej rundzie w żółto-czerwonych, są już niewielkie.
Ąródło: Gazeta Wyborcza, dodał: KOGUT, odsłon: 307
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
