|
Godzina 10:06, Niedziela, 23 marca Brożek: pozostał tylko niesmak
Z przebiegu gry widać było, która drużyna była lepsza i zasłużyła na zwycięstwo. Niestety, takie mecze jak ten z Odrą się zdarzają - przyznał po meczu Paweł Brożek. "Biała Gwiazda" mimo, że miała optyczną przewagę tylko zremisowała.
"Odra bardzo dobrze realizowała swoje założenia taktyczne, ograniczyli nam pole manewru. Z drugiej strony ja miałem dwie dobre sytuacje, Radek Sobolewski i Wojtek Łobodziński też mieli okazje. Gdyby któryś z nas strzelił, to mecz zapewne skończyły się wysokim wynikiem. A tak, pozostał tylko niesmak" - przyznał napastnik Wisły.
Mecz obfitował w wiele emocji. Arbiter pokazał aż dwanaście żółtych kartek i dwie czerwone. "Sędzia troszkę dołożył od siebie i podgrzał atmosferę rozdając kartki na prawo i na lewo. My z kolei byliśmy zdeterminowani, by wygrać. Niestety nie udało się" - skomentował "Brozio".
Napastnik Wisły nie ukrywał rozżalenia stanem boiska przy Remonta. "Moim zdaniem to wstyd, że mamy taką murawę. Człowiek nie koncentruje się na tym, by odegrać od razu piłkę lub rozwinąć akcję, tylko skupia się na przyjęciu piłki przez co traci cenne sekundy. Nie po raz pierwszy jest już taka sytuacja, że po zimie murawa na Wiśle wygląda źle. Nie wiem dlaczego nie została wymieniona".
A jaka jest opinia wiślaka na temat wyrzucenia Clebera z boiska? "Latałem tam i trochę krzyczałem. Faul Clebera? Moim zdaniem na czerwoną kartkę" - skomentował Brożek. Nasze serwisy: Wisła Kraków
Autor: KOGUT, źródło: wislasoccer.com Odsłon: 336
|