Ekstraklasa
Wydarzenia

Brutalność i głupota
Wtorek, 25 marca, 09:31
Odra Wodzisław zatrzymała pod Wawelem Wisłę i jako pierwszy zespół w tym sezonie wywiozła z Reymonta punkt. Sędzia pokazał dwie czerwone kartki. Jedną za brutalność, drugą za głupotę... Antybohaterem spotkania był Cleber z Wisły. Sławomir Szary w środku pola sfaulował Mauro Cantoro. Sędzia odgwizdał przewinienie, ale Cleber jeszcze wybił piłkę zawodnikowi Odry i przy okazji kopnął go z premedytacją w brzuch.
- Dziwię się Cleberowi, że w niegroźnej sytuacji potraktował mnie w tak brutalny sposób - kręcił głową Szary. Rację przyznał mu nawet Cantoro. - Cleber gra ostro, ale tym razem chyba przesadził. - Mnie i moim zawodnikom puściły nerwy - przyznał trener wiślaków Maciej Skorża.
O ile przewinienie Clebera może należeć do jednego z brutalniejszych w lidze, o tyle czerwona kartka dla Jakuba Biskupa będzie kandydować do najgłupszych wykluczeń tego sezonu. Pierwszą żółtą kartkę pomocnik Odry dostał za faul, a drugą za odkopnięcie piłki po gwizdku. Trener Białek był tak zły na swojego zawodnika, że jeszcze długo krzyczał w jego stronę. - To było głupie zachowanie. Nic groźnego się nie dzieje, a on gdzieś wykopuje piłkę - rozkładał ręce Szary.
Ąródło: Gazeta Wyborcza, dodał: KOGUT, odsłon: 526
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
