Ekstraklasa
Wydarzenia

Nowacki: zabrakło Wojtka Grzyyba
Niedziela, 30 marca, 18:59
Ruch przegrał w Chorzowie 0:2 z Lechem. - Lech pokazał nam dziś jak gra się w piłkę. Grali fajnie a przede wszystkim kombinacyjnie. Brak Wojtka Grzyba ma na pewno jakiś wpływ na naszą grę. - przyznał pomocnik "Niebieskich" Marcin Nowacki. Ruch przegrał w Chorzowie 0:2 z Lechem. - Lech pokazał nam dziś jak gra się w piłkę. Grali fajnie a przede wszystkim kombinacyjnie. Brak Wojtka Grzyba ma na pewno jakiś wpływ na naszą grę. - przyznał pomocnik "Niebieskich" Marcin Nowacki.
- To on jest naszym motorem napędowym i prawdziwym kapitanem w szatni i na boisku. Miejmy nadzieję, że wyleczy się jak najszybciej. Powoli wchodzi w treningi, także jego powrót na pewno nas wzmocni. - powiedział Nowacki.
Drugi gol padł w dość nieszczęśliwych okolicznościach. Piłkę do własnej bramki skierował Rafał Grodzicki. - Mam nadzieję, że koledzy nie będą mieli do mnie o tą sytuację pretensji - mówi obrońca "Niebieskich".
- Przy drugiej bramce wydawało mi się, że poszła prostopadła piłka. Zawodnik Lecha wyszedł na czystą pozycję, piłka niefortunnie się odbiła i wpadła do bramki. Mam nadzieję, że koledzy nie będą mieli do mnie o tą sytuację pretensji. Podejrzewam, że jest to kolejny mecz, w którym stwarzamy sobie sytuacje i nie potrafimy ich wykorzystać. Ja miałem jedną dobrą okazję z głowy. Niestety, niewykorzystane sytuacje się mszczą - przyznał Grodzicki.
- To zupełny przypadek. - skwitował sprawę bramkarz Ruchu Robert Mioduszewski.
Ąródło: niebiescy.pl, dodał: KOGUT, odsłon: 331
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
