Ekstraklasa
Wydarzenia

Baszczu zakończył rajd... z golenia
Poniedziałek, 31 marca, 16:49
Marcin Radzewicz, Marek Bazik, Marek Przybylski, Pavol Stano, Rafał Grzyb i Michal Peskovic - sześciu zawodników Polonii Bytom nie dało rady Marcinowi Baszczyńskiemu. Był to jego pierwszy gol od blisku roku, ostatnio zdobył bramkę 15 kwietnia 2007.- Chciałem w końcu zdobyć gola. No i trafiłem na stadionie Polonii, na którym nie grałem jakieś 15 lat - powiedział bohater akcji z 39. minuty piątkowego spotkania. "Baszczu" znakomicie manewrował między obrońcami Polonii. Pierwszy strzał Peskovic wprawdzie odbił, ale piłka wróciła do Baszczyńskiego, który intuicyjnie... prawym goleniem wepchnął futbolówkę do siatki.
Śmiechu w obozie "Białej Gwiazdy" było co niemiara, bo kilka dni wcześniej kapitan Arkadiusz Głowacki w programie telewizyjnym ocenił: - Marcin jest zawodnikiem zdecydowanie meczowym. Na treningach piłka często odbija mu się od golenia, ale potem w meczu wszystko jest OK. Szczęśliwy strzelec dodał: - Koledzy, a szczególnie Arek, wywróżyli mi tę bramkę. Drugiego gola w Bytomiu strzelił Wojciech Łobodziński. To już szósty piłkarz wysokiej klasy, z którym Baszczu współpracuje na prawej stronie. Poprzednikami Łobodzińskiego byli: Grzegorz Pater, Kalu Uche, Damian Gorawski, Jakub Błaszczykowski i Kamil Kosowski. Wisła zarobiła na nich ponad 20 milionów złotych.
Ąródło: Przegląd Sportowy, dodał: KOGUT, odsłon: 378
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
