Ekstraklasa
Wydarzenia

Kto będzie sobie szukał nowej pracy?
Czwartek, 3 kwietnia, 12:28
Ten sezon dla bełchatowskich piłkarzy jest już stracony, ale od lata drużyna znów ma walczyć o najwyższe cele. Latem w zespole GKS szykuje się rewolucja, a z klubem pożegna się wielu zawodników.Bezwzględnie górniczy klub będzie szukał bramkarza,...... bo Piotr Lech zakończy karierę, a Krzysztof Kozik nie spełnia oczekiwań. Obecnie pewniakiem na tej pozycji jest Łukasz Sapela, ale niewykluczone, że przybędzie mu solidny konkurent.
W czerwcu kończą się kontrakty Piotra Lecha i Macieja Stolarczyka i na razie nie słychać, że zostaną przedłużone. Lech zamierza zakończyć karierę, a szefowie PGE GKS zastanawiają się, czy złożyć ofertę nowej umowy Stolarczykowi. Klub chętnie pozbyłby się Edwarda Cecota, ale obrońca przez najbliższe dwa lata ma jeszcze ważny kontrakt. Podobnie wygląda sytuacja z Pawłem Magdoniem, który również nie jest potrzebny w Bełchatowie.
Bardzo prawdopodobne jest odejście Tomasza Jarzębow-skiego, którego bardzo chce mieć u siebie znowu Legia Warszawa. Kontrakt Jarzębowskiego kończy się w grudniu, dlatego latem będzie ostatnia szansa, by na nim zarobić. Spokojni o miejsce w drużynie mogą być Jacek Popek i Dariusz Pietrasiak. W Bełchatowie liczą, że po rocznej przerwie do gry wróci wreszcie Grzegorz Fonfara, który bardzo powoli dochodzi do zdrowia.
Najprawdopodobniej z zespołem GKS pożegna się także Łukasz Garguła, którego chce pozyskać Wisła. Szefowie klubu liczą, że Leo Beenhakker zabierze Gargułę na mistrzostwa Europy, a jego wartość wówczas znacznie wzrośnie. Bełchatowianie najchętniej sprzedaliby Gargułę do bogatego klubu zagranicznego. Zimą, gdy Garguła chciał odejść do Wisły, władze bełchatowskiego klubu jasno deklarowały, że o transferze będzie można rozmawiać latem.
Prawdopodobnie w Bełchatowie zostaną: Paweł Strąk (ma ważny kontrakt do końca następnego sezonu) i Patryk Rachwał (dwa lata). Pewniakiem do miejsca w przyszłorocznym zespole jest także Tomasz Wróbel. Z pewnością podstawowym piłkarzem będzie młody Mateusz Cetnarski, wychowanek łódzkiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, a w ataku grać będzie inny absolwent SMS Dawid Nowak. Co z pozostałymi napastnikami? Prawdopodobnie klub będzie chciał z nich zrezygnować. Najbliższy pozostania w GKS jest Janusz Dziedzic, który, gdy jest zdrowy, potrafi grać bardzo dobrze. Czas Mariusza Ujka w górniczym klubie już się skończył, ale piłkarz ma ważny kontrakt do czerwca 2010 roku. Już zimą bełchatowscy działacze szukali mu nowego klubu, ale na przeszkodzie stanęły wysokie wymagania finansowe Ujka, który zarabia w GKS bardzo dobrze. Jeśli będą chętni na pozyskanie Honduranina Carlo Costly'ego, to szefowie bełchatowskiego klubu również nie będą robić problemów z transferem. Costly spisuje się ostatnio bardzo przeciętnie, a przede wszystkim nie strzela goli. Zmiana otoczenia z pewnością dobrze by mu zrobiła.
Ąródło: Dziennik Łódzki, dodał: Ronin, odsłon: 578
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
